10592753_711137362274874_8392226887388611967_nZespół, który łączy ze sobą ostre brzmienie gitar, specyfikę klawiszy i zmanierowany wokal. Czy udaje się w ten sposób osiągnąć sukces muzyczny? Otóż, najlepszą odpowiedzią będzie ich muzyka oraz dojrzałość sceniczna. Zapraszamy na wywiad z Golishem – wokalistą zespołu KaAtaKilla….

Od czego rozpoczęła się Wasza przygoda z muzyką?

W moim przypadku to była zabawa w muzykę. Byliśmy zafascynowani takimi zespołami jak: Metallica, Iron Maiden, czy Black Sabbat; i bardzo chcieliśmy grać utwory tych zespołów. Jak było w przypadku pozostałych kolegów? Myślę, że podobnie, tyle że pewnie fascynacje były inne. Chyba tylko w przypadku Łukasza – naszego wokalisty, zainteresowanie muzyką było bardziej świadome, ponieważ tata Łukasza był perkusistą w dawnych czasach dość znanego zespołu. Zainteresowanie muzyką wyniósł więc z domu.

Oprócz tego, że jesteście zespołem, to się przyjaźnicie. Idzie to w parze ze sobą?

Gramy ze sobą, ale jesteśmy też przyjaciółmi. W przeciwnym razie zespół nie miał by szans przetrwać trudniejszych okresów. To musi iść parze. To nie znaczy, że spędzamy ze sobą całymi rodzinami wszystkie weekendy, bo na to po prostu nie mamy czasu, ale możemy liczyć na siebie i dobrze się ze sobą czujemy.

Rzecz albo cecha, która łączy zespół KaAtaKilla…

Pasja, przyjaźń i poczucie, że to, co robimy ma jakiś głębszy sens.

kaatakilla2Wierzyliście w siebie od samego początku, że osiągniecie sukces czy raczej podchodziliście do tego z dystansem?

Nikt z nas nie myślał i chyba nie myśli o osiągnięciu sukcesu. Skupiamy się raczej na tym, żeby skomponować dobrą muzykę, zagrać fajny koncert. Nie myślimy o tym czy zaprowadzi nas to do drzwi z napisem sukces, ale jeżeli te drzwi się dla nas otwierają to jest nam oczywiście bardzo miło. Niemniej mamy do tego spory dystans..

Co było i jest Waszym budulcem, który motywuje Was do działania?

Czego to facet nie wymyśli, żeby wyjść z domu .. a tak poważnie, myślę że tworzenie muzyki jest dla nas tak samo ważne i potrzebne jak oddychanie, jedzenie czy kochanie. Emocje które się w nas gromadzą stają się najważniejszym składnikiem naszych utworów i największym motorem do działania.

Jaką radę dalibyście początkującym, garażowym kapelom?

Początkującym kapelom przede wszystkim chciałbym pogratulować. Nie jest łatwo zbudować skład ludzi podobnie myślących, którzy chcą wspólnie dzielić się swoją pasją. Po za tym dużo pokory i cierpliwości bo bez przyzwoitego warsztatu nie da się nic przyzwoitego stworzyć. A jak już dojdziecie do jakiegoś przyzwoitego poziomu pokazujcie się gdzie się da; koncerty, internet, amatorskie klipy itp. A tak poza tym …bawcie się! Niech sprawia wam to frajdę. Nie róbcie tego tylko dla kasy lub żeby poderwać fajne laski.

Wolicie grać przy dużej publiczności, czy raczej bardziej kameralnie?

Lubimy grać małe koncerty jeżeli gramy dla przyjaciół, ale zdecydowanie wolimy grać większe koncerty. Dostajemy wtedy od publiczności zdecydowanie większą dawkę energii, a to wyzwala w nas dodatkowe emocje.

katatakilaCiągle zaskakujecie. Ciekawa jestem, co Was zainspirowało do komponowania tego rodzaju muzyki.

Mógłbym referat na ten temat napisać, ale tak naprawdę na wszystkich stronach było by nie wiem, nie wiem, nie wiem. Tworzenie takiej muzyki jest dla nas tak naturalne, że nie zastanawiam się nad tym tak samo, jak nad tym, dlaczego mleko jest białe albo dlaczego niebo jest niebieskie. Na pewno mają na to wpływ nasze gusta muzyczne, ale dlaczego każdy z nas urodził się z tym lub wykształcił taki gust muzyczny? Nie wiem. Tak po prostu jest.

Czy w takich mocnych charakterach, kryję się troszkę wrażliwości?

Jasne, że tak. W którymś z nas to dostrzegłem, ale tylko przez chwilę i tak naprawdę nie pamiętam kto to był.

Fani. Płyta. Więc czas również na trasę… Jak jesteście odbierani przez polską publiczność?

Myślę, że odbierani jesteśmy bardzo dobrze. Publiczność zawsze znakomicie bawi się na koncertach. Ludzie po występie bardzo często zostają, aby podzielić się z nami wrażeniami. Fani często zostawiają nas na równi z innymi bardzo zasłużonymi i zdecydowanie bardzie popularnymi zespołami. To bardzo miłe, ale nie uderza nam od tego woda sodowa do głowy. Znamy swoje miejsce w szeregu, czyli pozycję na naszym rockowo metalowym rynku muzycznym.

Jakwszyscy doskonale wiemy, niedawno ukazał się Wasz nowy album. Możecie nam zdradzić, jaki będzie kolejny singiel?

Mogę tylko zdradzić, że będzie kolejny singel. Nic więcej nie mogę powiedzieć.

Koniec trasy zbliża się wielkimi krokami…Jak wam się podobał tego rodzaju kontakt z fanami?

Bardzo i chcemy więcej. Musimy trochę poczekać aż poukładają się nasze sprawy rodzinne, a potem na pewno znowu ruszamy na kolejne koncerty.

 

Przeprowadziła: Magda Kalemba

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

wpDiscuz