kaja2

19-letnia dziewczyna – niezwykle utalentwana a przy tym skromna. Jak sama twierdzi – w muzyce nie lubi rywalizacji. Jeśli chcecie wiedzieć, co z nowym kanałem i jakie plany na przyszłość skrywa Kaja Zmysłowska… Zapraszam do lektury!

Magda: Czym jest dla ciebie muzyka?

Kaja: Dużą częścią życia, nie wyobrażam sobie jak bezbarwne mogłoby być bez muzyki.

M: Czy od najmłodszych lat wiedziałaś, że śpiewanie stanie się nierozłącznym elementem twojego życia?

K: Nie. Zawsze chciałam być fryzjerką, ale jakoś tak moje losy się potoczyły 😀 Nie sądziłam, że w przyszłości będę zajmować sie muzyką rozrywkową, bo od 6-go roku życia grałam na fortepianie same klasyki, przez co totalnie straciłam chęć do jakiegokolwiek kontaktu z muzyką.

M: Co Cię skłoniło do tego, aby zacząć wrzucać filmiki na youtube?

K: Bardzo dużo oglądałam filmików na yt i zawsze chciałam coś nagrywać, naturalnie mój kanał stał sie kanałem coverowym, bo po prostu w tym najlepiej się czułam.

M: Na wakacjach, mogliśmy Cię usłyszeć na zlocie w Złotoryji, gdzie miałaś okazję wystąpić. Wydaje się to być dużym wyróznieniem. Jak wspominasz ten występ?

kaja

K: FANTASTYCZNIE. Bardzo się cieszę, że mogłam wystąpić! Szkoda, że akurat przed wyjazdem byłam na wakacjach i nie mogłam sie lepiej przygotować.

M: Towarzyszy Ci wsparcie najbliższych? Czy wolą jednak, żebyś wiązała przyszłość z zupełnie czymś innym?

K: Rodzice z ogromnym dystansem podchodzą do mojego „muzykowania”. Właściwie nie zbyt ich to obchodzi, natomiast znajomi bardzo pozytywnie i mam w nich ogromne wsparcie.

M: Z tego co wiem to usunięto Ci konto na yt. Zamierzasz tworzyć „nową Kaję Zmysłowską”?

K: Pracujemy nad nowym kanałem i strasznie bym chciała żeby ruszył od marca, ale niestety chyba jest to za mało czasu 🙁 Będzie zupełnie inny niż Kaja EF.

M: W tym roku kończysz szkołę. Czy wiążesz przyszłość z muzyką?

K: Jak na razie, zmieniłam deklaracje maturalną z rozszerzonej historii muzyki na angielski. Przyszłość jest dla mnie na razie znakiem zapytania.

M: Dzisiejsze media zasypują nas co rusz nowymi programami typu talent show. Czy myślałaś o pokazaniu się tak szerokiej publiczności?

K: Nie myślałam a działałam. Byłam na castingu do Must be the music, bez pozytywnego końca, ale mogę zdradzić, że w castingach telewizyjnych się pojawię (nie jako śpiewacz) 🙂

M: Co uważasz za największy swój sukces muzyczny?

K: Współpraca z Natalią Niemen, od której niezwykle dużo się nauczyłam i chyba fakt, że jakoś mi to śpiewanie wychodzi. Nie chcę mówić o wygranych konkursach, udanych castingach czy wyświetleniach na yt, bo nie lubię rywalizacji. 🙂

M: Piosenka, która nigdy Ci się nie znudzi…

K: Album Lorde „Pure Heroine”, ARCYDZIEŁO. Kto nie zna – polecam!

M: Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

wpDiscuz