Potrzebujecie miłego towarzystwa ? Polecam Women For Hire ! I za ten „wynajem” nie zapłacicie ani grosza!

 

11885087_936429409751703_8208784451850034020_n
Women For Hire – Time To Waste – okładka EP-ki

Nazwa zespołu jest trochę przewrotna. W założeniu miała przede wszystkim przyciągać uwagę oraz intrygować i to na pewno się udało. Women For Hire to trio z Wrocławia. I choć nazwa sugerowałaby, że tworzone jest przez kobiety to w składzie jest tylko jedna – Sofii (Zofia Wypychowska). Dodatkowo wcale nie jest główną częścią grupy, bo początkowo cały projekt tworzyli dwaj panowie – bracia Krzysztof i Mateusz Malart, którzy już od kilku lat tworzą zgrany producenci duet.



WfH w obecnym składzie zaczęli nagrywać z końcem 2014 roku. I już po wypuszczeniu pierwszego utworu „Time to Waste” zebrali wiele pozytywnych recenzji, które zaowocowały zaproszeniem na poznański festiwal Spring Break.

Jaką muzykę grają ? Hmmm… nazwałabym ją pozytywną, płynącą muzyką elektroniczną lub ciepłym synth-indie-pop-em. Choć jak sami mówią słuchają bardzo różnych gatunków muzycznych i znajdują inspirację u różnych artystów takich jak Disclosure, Burial czy egzotyczny Bombay Bicycle Club.

Za komponowanie i tworzenie warstwy muzycznej odpowiadają Mateusz i Krzysiek. To w ich głowach powstają spokojne i rozmarzone, ale nie pozbawione dużej dawki (oczywiście pozytywnej) energii melodie. Dopełnieniem podkładów są doskonale współbrzmiące, magnetyzujące wokale Sofii i Mateusza, które sprawiają wrażenie jakby oplatały się wzajemnie.

Obecnie możecie zupełnie za darmo posłuchać w Internecie czterech utworów WfH. Wspomniany uprzednio debiutancki „Time to Waste” (oraz jego remix) daje najlepsze pojęcie o tym czego możecie się po nich spodziewać. To ciepła, spokojna melodia, której rytm nadają delikatne uderzenia w drum pad-y. Synthpop w lekkim wydaniu retro, szczególnie jeśli słuchając obejrzycie również czarno-biały klip. Kolejny utwór to „Careless”  – który jest dla mnie muzyczną metaforą chill out-owego wyjścia ze znajomymi w miasto, wtedy kiedy możecie wrzucić na luz, cieszyć się towarzystwem i zrozumieniem swoich bliskich. Ostatni kawałek „Fake World” to bogatszy w gitarowe dźwięki, dopieszczony do ostatniej nuty utwór, który ostatnio często towarzyszy mi w długich międzymiastowych podróżach, doskonale pasując do przemykających za oknem zmieniających się krajobrazów.

Kiedy raz posłuchacie WfH myślę, że nie pomylicie ich nigdy z żadną inną muzyczną produkcją. Choć nie działają długo wyrobili już sobie wyraźny, unikalny na polskim rynku muzycznym styl. Ciepłe brzmienia, płynnie przepływające przez nasz układ nerwowy, łatwo przyswajalne choć zdecydowanie wyrafinowane pod względem kompozycyjnym, będą ich znakiem rozpoznawczym.

Women For Hire
Women For Hire

Zdecydowanie czekam na ich kolejne poczynania. A wiem, że rozpoczęli nagrywanie kolejnego singla, który ma szansę pojawić się już w okolicach początku kalendarzowej wiosny (marzec/kwiecień). Byłby to fajny „przeganiacz” tej koszmarnej aury jaką mamy obecnie za oknem ! A jeśli męczy Was jeszcze zimowa depresja posłuchajcie ich dotychczasowych utworów ! Na pewno poprawią Wam humor i wewnętrznie rozgrzeją !


Oficjalny profil FB zespołu : https://www.facebook.com/womenforhireband/info/?tab=page_info

Profil zespołu na YouTube : https://www.youtube.com/user/WomenForHireTube

Spotify: http://open.spotify.com/album/577NBqSP9kxX9LEOrTo0PO

Bandcamp: https://womenforhire.bandcamp.com/

PODZIEL SIĘ
Zainteresowania: biologia, fotografia, muzyka, handicrafting

Dodaj komentarz

  Bądź na bieżąco  
Powiadom o