Pochodzący z Lublina Skubas, a właściwie Radek Skubaja wystąpił niedawno w Stacji Mercedes w Warszawie. Akustycznemu koncertowi towarzyszyła piękna pogoda oraz tłumnie zgromadzona publiczność.

Skubas

Trzeba przyznać, że tłoku nie było na scenie – wokaliście towarzyszył tylko jego chórzysta, Maciej Starnawski. Śpiewająco poradzili sobie z rolą instrumentalistów, dzięki czemu wprowadzili słuchaczy w melancholijny nastrój. Koncert rozpoczął się od jednej z anglojęzycznych propozycji Skubasa – piosenki „Rain down”. Można było usłyszeć też m.in. „Kosmos”, „Nie pytaj” czy „Linoskoczka”. Nie mogło zabraknąć także najbardziej rozpoznawalnego utworu „Nie mam dla ciebie miłości”. Ponadto podczas występu wokalista miał doskonały kontakt z publicznością, co dodatkowo skróciło dystans między sceną a widownią. Jako bis wybrzmiała piosenka zrealizowana studyjnie z Kev Foxem „Rain song”.

Można pokusić się o stwierdzenie, że każdy koncert Skubasa jest wyjątkowy. Temu występowi niepowtarzalności dodał skromny skład zespołu wpływający na niebanalne aranżacje i brzmienie, które na długo zostanie w pamięci. Jestem przekonana, że warszawska publiczność nie może doczekać się kolejnych koncertów artysty…

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

wpDiscuz