Chcecie się odprężyć przy dobrych rockowo-bluesowych riffach, przesterowych brzmieniach gitar, emocjonalnej grze na klawiszach, przyjemnej, rytmicznej perkusji i damskim wokalu?  Ta płyta jest z pewnością dla Was! 

Jeśli jeszcze nie znacie zespołu Scodrix to przeczytajcie poniższą rozmowę, która powinna przybliżyć wam co nieco o nich samych 🙂


Skąd się znacie i jak tak naprawdę powstał zespół Scodrix?

Mateusz: Poznaliśmy się na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Michał jest wykładowcą na kierunku Jazz i muzyka rozrywkowa i prowadzi m.in. akademicki big band. Przemek i ja byliśmy studentami, ja w tym roku kończę studia magisterskie. Graliśmy wspólnie na zajęciach, ale także poza akademią, w różnych projektach. Padł pomysł, aby stworzyć własny zespół, z autorską muzyką. Spotkaliśmy się na próbie, na której Przemek i Michał przedstawili swoje pomysły i zaczęliśmy komponować utwory. Od pierwszego momentu zaczęliśmy się dobrze ze sobą dogadywać – i muzycznie i prywatnie. Na razie nie zanosi się, aby to się zmieniło 😉

Przybliżysz nam skąd pomysł na nazwę zespołu, bo jest ona dość nieoczywista ?

To w jaki sposób powstała nazwa zespołu to nasza tajemnica 😉


Posłuchaj singla „Take Me Home On A Rainy Day”


Opowiedzieliście już jak poznaliście się Wy – trzej piękni muszkieterowie, a jak poznaliście Kami?

Michał: Kamila jest moją żoną, a poznałem ją w szkole średniej. Może nie będę zdradzać ile lat temu 😉 ale kawał czasu już się znamy i można powiedzieć, że muzycznie razem dorastaliśmy i zawsze dużo ze sobą graliśmy. Wspólnie też zaczęliśmy komponować pierwsze piosenki, m.in. te, które znalazły się na Kamili debiutanckiej płycie (Kami, „Wherever You Go”). Tak naprawdę to zagraliśmy w tym składzie koncert z projektem Kami i wtedy narodził się pomysł, aby stworzyć Scodrix – skład bez gitary basowej, czyli Przemek na gitarze, ja na instrumentach klawiszowych, m.in. na syntezatorze basującym i Mateusz na bębnach. Na późniejszych próbach powstawały tematy utworów, Przemek układał riffy. Niektóre pomysły uznaliśmy za bardziej wokalne i Kamila pomogła nam je ugryź, czyli pisała teksty, układała ostateczne linie melodyczne. Można powiedzieć, że podkradła nam kilka numerów, często to robi 😉 (śmiech) No cóż, mamy w zanadrzu jeszcze trochę pomysłów na wokalne numery, więc coś na pewno się jeszcze narodzi na najbliższe koncerty.

Ile trwało przygotowywanie i nagrywanie całej płyty czyli w waszym wypadku dziewięciu lekko blusowo-jazzowych utworów?

Michał: Proces nie był długi. Pierwsze pomysły powstawały w lutym tego roku, ale ostateczny kształt płyty dookreślił się dopiero w studio, czyli na początku sierpnia. Takie zresztą po części było też nasze założenie. RecPublica w Lubrzy, bo tam nagrywaliśmy, to tak inspirujące miejsce, że chcieliśmy zostawić sobie nieco przestrzeni, wolności. Kilka kluczowych momentów w utworach powstało tam, na miejscu. Te momenty zresztą, na pewno będziemy pamiętać najlepiej, bo to się chyba nazywa „przypływem inspiracji”, natchnienia, coś co powstaje pod wpływem chwili, jest bardzo prawdziwe i czasami nie da się tego napisać w żadnym innym miejscu – tylko w studio. Spędziliśmy kilka naprawdę cudownych dni w RecPublica i chcemy tam wrócić! 😉 Jak najszybciej!

Czy planujecie w najbliższym czasie wyruszyć ze swoją muzyką w Polskę?

Przemek: Oczywiście, planujemy w najbliższym czasie koncerty. Koncert premierowy zagramy w grudniu tego roku w Nysie, w rodzinnym mieście naszego pianisty. Dokładna data wkrótce pojawi się na naszej stronie facebookowej. Możliwe również, że w przyszłym roku w naszym kalendarium pojawią się występy na ogólnopolskich festiwalach, pracujemy nad tym.

Michał: To zupełnie nowy projekt, więc potrzebujemy trochę czasu, aby trafić z naszą muzyką w miejsca, gdzie chcemy ją promować. Póki co, cieszymy się płytą, promujemy ją w wywiadach i cieszymy się jak słyszymy nasze utwory w radiu. Mamy nadzieję, że przyszły rok będzie będzie stał pod znakiem koncertów, bo czujemy dobrą energię w muzyce, którą stworzyliśmy. Na pewno zaśpiewa z nami czasami Kami. Także, do zobaczenia pod sceną 😉

Dziękujemy za rozmowę i pozdrawiamy czytelników muzykoholicy.com!

My również dziękujemy zespołowi Scodrix za przybliżenie nam paru ciekawych faktów na temat ich współpracy i życzymy jak najlepszego odbioru ich muzyki, bo nie wątpliwie warto! 


KONKURS

Chcesz wygrać płytę zespołu Scodrix?

Zalajkuj poniższego posta i odpowiedz na pytanie w komentarzu:

ile utworów znajduje się na debiutanckiej płycie zespołu Scodrix?

 

PODZIEL SIĘ
Współtwórca, wydawca oraz Redaktor Naczelna portalu Muzykoholicy.com