Mięta, to młody zespół rodem z miasta Łodzi. Na koncie mają publikację debiutanckiej EP-ki, a w najbliższych planach wydanie pierwszej płyty. Jak sami przyznają, każdy z nich słucha zupełnie innej muzyki, niż pozostali – co świetnie przekłada się na efekt końcowy ich wspólnych projektów.

W skład grupy wchodzą: Ada Rusinkiewicz – wokal, Kalina Kieszniewska – gitara elektryczna, Jakub Jung – gitara elektryczna, Daria Płusa – gitara basowa, Katarzyna Gabinowska – perkusja.


Mięta

Karolina Filarczyk

Jak to się stało, że drogi 5 muzyków zeszły się na tyle mocno, by stworzyć własny zespół?

Kalina Kieszniewska: Zespół powstał w dość naturalny sposób – znaliśmy się wcześniej i graliśmy ze sobą w innych składach. „Połączenie” okazało się trwałe, bo poza tym, że dobrze rozumiemy się w kwestiach muzycznych, przyjaźnimy się również poza sceną.

Mięta… a czemu nie Rumianek? Skąd pomysł akurat na taką nazwę?

Kuba Jung: Długo szukaliśmy nazwy zespołu, która współgrałaby z naszą muzyką i wizją tego, co chcemy przekazać. Kalina zaproponowała Miętę i okazało się to być strzałem w dziesiątkę, ponieważ słuchacze świetnie tę nazwę odbierają i rozumieją ją w taki sposób, który sami mieliśmy na myśli: że jest to coś świeżego, nowego, a zarazem bardzo bliskiego.

Słuchając waszego materiału dosłuchuje się trochę Brodki, Nosowskiej i paru innych naleciałości. Skąd wy czerpiecie pomysły, kto was inspiruje przy tworzeniu własnego materiału?

Kasia Gabinowska: Staram się otwierać na różne gatunki muzyczne, jednak jednym z moich ulubionych zespołów, z którego mogę czerpać inspirację, jest The Reign of Kindo. Wszystkim gorąco polecam!

Daria Płusa: Ostatnio najczęściej słucham Damona Albarna i Rykardy Parasol.

23 lutego opublikowaliście swoją EP-kę. Znajdujemy tam 3 klimatyczne utwory, które świetnie komponują się z kominkiem i lampką czerwonego wina. Która z piosenek jest waszą ulubioną?

Kalina: Wszystkie nasze utwory są nam bliskie, a tworząc nowe staramy się, by każdy kolejny był tym „najlepszym” 🙂



Jesteście z Łodzi i tworzycie tutaj. Jak wiadomo, jest to „miasto meneli” i z nadania, nie powinno się tam nic udać stworzyć. Jako, że sama mieszkam w tym mieście, kompletnie się z tą tezą nie zgadzam. A jak jest waszym zdaniem? Łatwo się żyje artyście i tworzy w tym mieście?

Ada: Jak ktoś chce, to zrzuci winę na miasto, że menele, syf i zaniedbanie, ale idąc tym tropem, to w każdym mieście powinno być trudno. Nie mam za dużego porównania, bo nigdzie nie mieszkałam tak długo jak w Łodzi, ale na pewno tutaj czuję się „u siebie”, mogę się skoncentrować. Łódź mi pięknie pachnie, szczególnie wieczorami.

Kasia: Jest to dla mnie wyjątkowe miasto, jestem z nim mocno związana. Gdyby nie Łódź, nie poznałabym takich wspaniałych muzyków, z którymi mam przyjemność grać w zespole.

Daria: Na tym etapie nie mam poczucia, by mieszkanie w Łodzi nas ograniczało, utrudniało funkcjonowanie zespołu. Spotykamy tu wiele życzliwych osób, poza tym Łódź na pewno jest na swój sposób inspirująca. Trzeba jednak zaznaczyć, że muzyka nie jest naszym głównym źródłem utrzymania, więc biorę pod uwagę tylko kwestie twórcze/organizacyjne, nie zarobkowe.

EP-ka już w sieci i co teraz? Singiel, płyta? Jakie macie plany na najbliższą przyszłość?

Kasia: Mamy już przygotowany materiał na płytę – chcielibyśmy ją wydać, tym razem pod skrzydłami wytwórni. Poza tym mamy w planach nakręcenie teledysku i granie wielu koncertów, by nasza muzyka dotarła do szerszego grona odbiorców.

Gdzie będzie można was niebawem posłuchać? Gracie tylko w Łodzi, czy zdarza wam się występować na tzw. gościnnych występach?

Kuba: Zdecydowanie nie chcemy ograniczać się do występowania wyłącznie w naszym mieście. O wszystkich nadchodzących koncertach poinformujemy na naszym fanpage’u.

Jak zachęcilibyście czytelników portalu Muzykoholicy.com do posłuchania waszego materiału? Do kogo głównie jest adresowana wasza muzyka?

Ada: Nie adresujemy naszej muzyki do konkretnej grupy odbiorców. Czasami jesteśmy wręcz zaskoczeni, jak różnym osobom podoba się muzyka Mięty. Nie powiemy, że jest dla każdego, bo takie piosenki nie istnieją, ale polecamy nasze utwory wszystkim, którzy mają chwilę na zastanowienie się.


Mięta na Facebook

Mięta na BandCamp

Mięta na YouTube

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Bądź na bieżąco  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] W wywiadzie portalu Muzykoholicy.com z grupą Mięta Ada Rusinkiewicz o piosenkach tworzonych przez zespół powiedziała: „Nie adresujemy naszej muzyki do konkretnej grupy odbiorców. Czasami jesteśmy wręcz zaskoczeni, jak różnym osobom podoba się muzyka Mięty. Nie powiemy, że jest dla każdego, bo takie piosenki nie istnieją, ale polecamy nasze utwory wszystkim, którzy mają chwilę na zastanowienie się”.  Zdaje się, że twórczość hethet zmierza w podobnym kierunku. Cały wywiad znajdziecie klikając tutaj. […]