Jan Rusek

Nieco ponad rok temu światło dzienne ujrzał krążek „m o r z e” – debiut Ralpha Kaminskiego zaskoczył wszystkich, w tym mnie, bo to jeden z najpiękniejszych albumów, jaki miałam okazję słyszeć w swoim życiu. I myślę, że jeszcze przez długi czas to się nie zmieni. 


Tytułowy numer, po roku od premiery albumu, doczekał się teledysku. Równie delikatnego, wrażliwego i chwytającego za serce jak piosenka. Ralph bez problemu przekazuje emocje, które właściwie natychmiast udzielają się słuchaczowi.

Jak sam artysta mówi, to ostatnia część historii opowiedziana w teledyskach. W poniedziałek, w Toruniu, odbędzie się inauguracyjny koncert trasy. Będziemy, musimy. I Was również zachęcamy. Sprawdźcie klip, kupcie bilet i paczkę chusteczek. I widzimy się w Dworze Artusa, już po weekendzie.


 


Zajrzyj po więcej:

Ralph na Facebooku

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

wpDiscuz