Ma dwadzieścia jeden lat i pochodzi z Krakowa. Swoją przyszłość wiąże sciśle z wszechobecną w jego życiu muzyką. Pisze własne piosenki, dużo coveruje a w swojej twórczości inspiruje się takimi wykonawcami, jak Ed Sheeran, John Mayer, Birdy czy Coldplay. Nazywa się Michał Krawczyk i właśnie dziś chce zaprosić nas do swojego świata.

W przyszłym tygodniu, 20 grudnia, wokalista da się poznać szerszej publiczności. Tego bowiem dnia, w ramach wieczorku akustycznego, zagra w poznańskim Blue Note. Wszystkie informacje dotyczące tego wydarzenia znajdziecie TUTAJ.


Michał Krawczyk jest w dużej mierze samoukiem, lecz swoje umiejętności wokalne doskonali także  pod okiem nauczycieli z krakowskiego NVP. W planch ma wydanie debiutanckiej płyty EP, na której znajdą się jego autorskie utwory. Dwa z nich zaprezentował już publicznie podczas koncertu pod hasłem „Ed Sheeran Evening” we Wrocławiu. Były to „Ireplaceble” oraz „Time To Let It Go”.


Michał brał udział w VI edycji programu „The Voice of Poland”. Podczas przesłuchań w ciemno zaśpiewał „When You Say Nothing At All”, akompaniując sobie przy tym na gitarze. Dostał się do drużyny Andrzeja Piasecznego. Przez Marię Sadowską został również poproszony o zaśpiewanie własnego utworu. Wybór padł na „Will You See” i tym sposobem zdobył serca całej piątki jurorów. Dotarł do trzeciej rundy, Nokautów. Udział w tym programie utwierdził mnie w przekonaniu, że tworzenie muzyki i wykonywanie jej na żywo daje mi radość i to jest to co chciałbym robić w przyszłości  – mówi Michał.



Michał szkoli się ponadto w obsłudze loop station, czyli urządzenia do zapętlania wcześniej zaśpiewanych lub zagranych na gitarze partii piosenki. Otwiera to całkiem nowe możliwości przy występach na żywo. Zupełnie tak, jak podczas występów między innymi wspomnianego już Eda Sheerana.


Zajrzyj po więcej:

PODZIEL SIĘ
Niepoprawna wielbicielka wielokropków i przecinków. Wbrew pozorom nie widzi wszystkiego wyłącznie w czarnych barwach. Wśród swoich największych pasji wymienia jednym tchem dobrą muzykę i złe książki. Większość życia spędza na koncertach i podobno umie czytać.