Jeśli kojarzysz twórczość muzyczną Pawła Kukiza tylko z czasów współpracy z Janem Borysewiczem i utworem “Bo tutaj jest jak jest”, bądź może kojarzysz sztandarowy utwór “Skóra” z płyty “Czerwonej” zespołu AYA RL, którego wokalistą był właśnie Kukiz, to wiele jeszcze nie wiesz…


Kapelę w 1983 roku założyli: Igor Czerniawski, Paweł Kukiz i Jarosław Lach. Początkowo nazywała się AYA RED LOVE, ponoć pomysłodawcą nazwy był Walter Chełstowski, który dbał ówcześnie o tzw. “wizual” zespołu.

Panowie po raz pierwszy zaprezentowali się w Jarocinie w 1984 roku z utworem “Skóra”, który stał się wielkim przebojem. Z premedytacją nie został on jednak umieszczony na płycie, ponieważ zespół nie chciał być kojarzony z radiowymi utworami, a nawet sam Igor Czerniawski kiedyś powiedział, że “Skóra” to taki mały żart muzyczny. Bardzo fajny, sentymentalny żart. 

Więc jeśli “Skóra” jest żartem, to jakie rzeczy Panowie komponowali na poważnie?

 

W każdym z utworów można doszukać się głębokiej symboliki, oddającej w pełni klimat ciężkich dla młodych buntowniczych serc, czasów PRL’u. Szczerość i poetyckość w tekstach autorstwa Kukiza to dziś rzadkość. Nie skupiał się on tylko na tematyce ówczesnej polityki kraju, pisał również poruszające i niebanalne teksty o miłości…w dużej mierze za sprawą tekstów Kukiza Czerwony album w połączeniu z genialną elektroniką Czerniawskiego (który obecnie współpracuje z Ramoną Rey) i gitarami Lacha stanowi niezwykle wartościowy kawałek historii.

 

Zdarzały się takie sytuacje, że przychodziłem z tekstami Aya RL po kilka razy na Myśliwiecką. Cenzor mi podkreślał: to nie, to nie, to nie i to nie. Przychodziłem więc i dawałem kolejne wersje. Przy każdej wizycie było coraz mniej tych podkreśleń. Schemat był prosty: pan wie co pan miał na myśli, ja wiem co pan miał na myśli, ale nie mam na to paragrafów, wszystko jest w porządku, do widzenia.

„Ja dam Ci ogień , dam Ci żar
Jeśli zechcesz zamienię się w wiatr i uniosę nad strach
Ty nie bój się burz, nie bój się słów, strasznych snów
SwojĄ głowę wtul pod mój płaszcz,
On da Ci noc, ciepły schron w każdy czas”


Otóż to. Kto dziś napisałby taki mocny a zarazem niebanalny tekst?
Po indukcji z “Czerwoną”, nie traciłam wiele czasu i zapoznałam się też z “Niebieską”.
W moim osobistym rankingu ta pierwsza wypada dużo lepiej, chociaż na “Niebieskiej” Kukiz znowu powala mnie utworem “Prinsie serce”, w którym prezentuje swoje niemałe możliwości wokalne a barwą upodabnia się do samego Prince’a. Osobiście myślę, że charakter napisanego tekstu i sposób, w jaki skomponował linię wokalu jest specjalnym zabiegiem, użytym, aby przerysować żartobliwie technikę wokalną i charakter tekstów Prince’a. Całą długością utworu możemy też raczyć się dźwiękami rozstrojonych i bardzo wyraźnie “rozjeżdżających” się gitar, przypadek? Nie uważam…Co nie znaczy, że sam Paweł Kukiz nie zaczerpnął inspiracji z Prince’a.


Kukiz kończy pracę z zespołem w 1990 roku, wtedy AYA RL stała się duetem instrumentalnym i wydała jeszcze kilka płyt. W 1998 roku zespół opuszcza również Jarosław Lach. AYA RL od wtedy stała się więc solowym projektem Igora Czerniawskiego, który wydał płytę i definitywnie zakończył działalność zespołu.

Na zakończenie zostawiam Wam mroczny utwór „Ulica”, który zawsze zasypuje mnie mnogością interpretacji, refleksji…i  mimo upływu czasu – wciąż jest aktualny. 

 


ZAJRZYJ PO WIĘCEJ:

AYA RL na Facebooku

AYA RL na YouTube

 

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Nieznane oblicze Pawła Kukiza"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł Czarnecki
Gość

jeszcze był Hak i Emigranci. po Haku jedna piosenka się zachowała.