Charyzmatyczny polski muzyk – Sebastian Zawadzki, wydał kolejną płytę. Postklasyczny, minimalistyczny album Norn jest wynikiem kolejnych artystycznych poszukiwań i pasji twórcy. Unikatowość płyty tkwi w prostym, ale emocjonalnym sposobie gry oraz kompozycji. Ta wielowymiarowa muzyczna koncepcja została zainspirowana wymarłym językiem skandynawskim norn. Osadzona w tradycji jazzu oraz kompozycjach muzyki klasycznej, staje się zaskakującym dopełnieniem twórczości Zawadzkiego. Wartym uwagi są także zimne brzmienia ambientu, które spajają całą ideę albumu.

Norn” to projekt artysty będący efektem współpracy wielu muzyków, których łączy pasja i pragnienie tworzenia pięknych dźwięków. W skład zespołu wchodzą artyści pochodzący z różnych zakątków świata. Łączy ich jedno – wrażliwość na piękno, niuanse oraz wysublimowane brzmienie. Zespół tworzą kwartet smyczkowy NeoQuartet oraz pianista i kompozytor Sebastian Zawadzki, odpowiedzialny również za ambientowe elektroniczne brzmienia na analogowym syntezatorze.

Mimo młodego wieku artysta może poszczycić się bogatą biografią muzyczną. Jako muzyk jazzowy wychodzi poza ramy tego stylu, będąc kompozytorem i instrumentalistą muzyki filmowej. Pierwsze płyty Zawadzkiego były utrzymane głównie w gatunku jazzu akustycznego. Następnie pojawiały się eksperymenty z brzmieniem  i formą. Charakterystyczną cechą twórczości Zawadzkiego jest łączenie klasycznej muzyki z elektronicznym brzmieniem, dążąc jednocześnie do uproszczenia i uspokojenia kompozycji.

Artysta o albumie:

Słowo „norn” wywodzi się ze staronordyjskiego norrœnn (norweski, nordyjski) i norrœna (język norweski, nordyjski). Spośród współcześnie funkcjonujących języków najbardziej zbliżone są do niego farerski i islandzki. Niektóre elementy tego języka zbliżone są do duńskiego, którym potrafię się posługiwać, ale nie są na tyle bliskie, bym był w stanie zrozumieć język norn. Języki skandynawskie, jak i same kultury skandynawskie już od dawna stanowią moją pasję i postanowiłem wyrazić to w mojej muzyce.

Norn to wymarły język. Nazwa może sugerować charakter mojej muzyki, który jest po trosze niszowy, po trosze sięgający daleko wstecz po inspiracje, a jednocześnie ponadczasowy, tak samo jak elementy wymarłego języka norn dominują we współczesnych językach skandynawskich. Rozwój historii muzyki można porównać do ewolucji języków. Zmieniają się szczegóły, ale w głębi pozostają takie same. I czerpią inspiracje od siebie nawzajem, nieustannie.

Cała płyta jest nieco skromniejsza w obsadzie niż poprzedni album, ale utrzymana jest w podobnej stylistyce, rozwija ją. Na płycie występuje budapesztański kwartet smyczkowy Budapest Art Quartet wraz ze mną na fortepianie. Wpływy ambientowej elektroniki są nawet bardziej zauważalne niż na poprzedniej płycie.


Oficjalna strona internetowa:
www.sebastian-zawadzki.com
Facebook:
www.facebook.com/SebastianZawadzkiMusic
Soundcloud:
www.soundcloud.com/sebastian-zawadzki
YouTube:

www.youtube.com/user/zawadzkimusic

Dodaj komentarz

  Bądź na bieżąco  
Powiadom o