Wczorajszego wieczoru (tj. 20.01.19.) warszawski klub Progresja wypełnił się po brzegi publicznością za sprawą koncertu zespołu Wilki, który zaprezentował swoje największe przeboje, ale również mniej znane utwory w akustycznych aranżacjach.

Występ rozpoczął się od utworu „Ja ogień Ty woda”, który wprowadził melancholijną atmosferę, ale również pięknie rozbujał publiczność. Na koncertowej set-liście nie zabrakło również takich utworów jak: „Urke”, „Baśka”, „Stać się innym”, „Na krawędzi życia”, „Nie stało się nic” czy „Stać się innym”. Było wzruszająco przy „Eli lama sabachtani”, ale również skocznie i wesoło za sprawą „Aborygena” czy „N’Avoie”.
Wczorajszy wieczór był prawdziwą, muzyczną podróżą i każdy z fanów z pewnością wyszedł z niego usatysfakcjonowany. Akustyczne koncerty mają w sobie coś magicznego, nastrojowego i idealnie wpisują się w klimat jesiennych i zimowych wieczorów.
Poniżej zostawiamy kilka fotopamiątek z Progresji i dziękujemy organizatorowi Agencji Perspektywy za możliwość przygotowania fotorelacji z wczorajszego koncertu Wilków.

PODZIEL SIĘ
Patrycja –zakochana w rockowych dźwiękach głównie o niskich częstotliwościach. Z zamiłowania fotograf koncertowy… Zafascynowana muzyką Roberta Gawlińskiego, Republiki, Mony Mur i Decadent Fun Club… ciągle poszukuje dźwięków, które zabiorą mnie na niezbadane krańce wyobraźni…