Zaledwie kilka dni temu, tj. 5 lutego br., w Internecie ukazał się teledysk do singla „A było na tak” wokalistki działającej pod pseudonimem Hey J. Owo nagranie, wraz z towarzyszącym mu obrazem, zapowiada debiutancką płytę piosenkarki zatytułowaną „Puzzle”. Album ujrzy światło dzienne 1 marca 2019.


„A było na tak” opisuje historię, która może spotkać każdego z nas. Nie jest to utwór typowo o miłości, ale o wyborach, jakich doświadczamy. Wiele razy na swojej drodze spotykamy znaki, strzałki, otrzymujemy rady, docenione po jakimś czasie. Bardzo często zdarza się, że jesteśmy do pewnych spraw nastawieni negatywnie, a potem okazuje się, iż było to zupełnie niepotrzebne. Utwór powstał pod wpływem chwili, udanych wakacji z ukochanym. Jest dla każdej zakochanej osoby, ale i dla tej, która dopiero szuka swojej połówki. Każdy na swojej drodze boryka się z różnymi rozterkami. Ważne, by w tym wszystkim znaleźć pozytywne myślenie – dowiadujemy się.



„A było na tak” to czwarty singiel Hey J. Jest zapowiedzią debiutanckiej płyty „Puzzle”, której premiera odbędzie się 1 marca. Dotychczas Hey J zaprezentowała następujące piosenki: „Poskładaj mnie”, „Dziś”, „Piosenka pozytywna”. Były one emitowane zarówno w lokalnych radiach, jak i ogólnopolskiej sieci Radio Eska. Hey J współpracuje z wytwórnią MyMusic, odpowiedzialną za dystrybucje utworów. Za produkcję muzyczną odpowiada warszawski producent Michał Wrzosiński (Michał Wrzos).


Krążek „Puzzle” to układanka życiowa. Można na niej znaleźć muzykę z gatunku electro, pop, alternatywy i rocka. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, bo tym właśnie charakteryzuje się Hey J: wielowymiarowością. Płyta jest bardzo kobieca, życiowa i inspirująca do działania. Celem Hey J było pozytywne nastawienie osób jej słuchających oraz rozumiejących tę opowiedzianą historię.


zajrzyj po więcej:

strona oficjalna Hey J
Hey J na Facebooku
Hey J na Instagramie
Hey J na YouTube


 

PODZIEL SIĘ
Niepoprawna wielbicielka wielokropków i przecinków. Wbrew pozorom nie widzi wszystkiego wyłącznie w czarnych barwach. Wśród swoich największych pasji wymienia jednym tchem dobrą muzykę i złe książki. Większość życia spędza na koncertach i podobno umie czytać.