To już półmetek projektu Storytel i VICE – #ToMojaMuza. Tym razem w roli lektora zadebiutował Krzysztof Zalewski, który na warsztat wziął książkę autorstwa Anthony’ego Burgess’a pod tytułem „Mechaniczna pomarańcza”.

„Mechaniczna pomarańcza” to niewątpliwie książka – legenda. Anthony Burgess wydając ją w 1962 roku stworzył niesamowitą historię o buncie, przemocy i okrutnych, systemowych próbach „wyleczenia” agresji głównego bohatera – Alexa. Książka stała się wielką inspiracją dla innych artystów – na przykład w sztuce filmowej, gdzie Stanley Kubrick w filmowej adaptacji z 1971 roku stworzył ikoniczną postać chłopaka ubranego w czarny melonik, białą koszulę i szelki, z doklejonymi rzęsami przy jednym oku czy muzycznej, w której David Bowie w piosence „Girl Loves Me” używa częściowo slangu Nadsat, zaczerpniętego z książki.

Zapytany o to, dlaczego wybrał akurat powieść Burgessa, Krzysiek mówi, że doskonale zna film Kubricka i przez lata był pewny, że przeczytał tę książkę już dawno temu.

Później okazało się jednak, że twierdzenia muzyka jest błędne i gdy Krzysztof sięgnął po powieść, wydała mu się nieznana. Tak mocno wszystkie dzieła powstałe na jej podstawie zapadły w jego pamięci, że miał wrażenie, jakby przeczytał oryginał.


Oprócz Zalewskiego w tym niecodziennym repertuarze swoich sił próbowali również: Natalia Przybysz, Ralph Kamiński i Włodek Dembowski. Mimo, że początkowo projekt miał liczyć zaledwie 6 odsłon został poszerzony o jeszcze 3, które poznamy jeszcze w kwietniu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.


W związku z premierą audiobooka Krzysztofa Zalewskiego nowi użytkownicy aplikacji mogą teraz zarejestrować się nawww.storytel.pl/zalewski i skorzystać z 30 dni darmowego dostępu do wszystkich audiobooków i podcastów w Storytel.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.


Zajrzyj po więcęj:

FB: https://www.facebook.com/StorytelPL/

www: VICE, Storytel

PODZIEL SIĘ
studentka administracji i zarządzania publicznego, zakochana w dźwiękach piana i gitary! kompletnie nierozważna i nieromantyczna, ale za to często uśmiechnięta :)