„Dharm Bums” to tytuł czwartej, a drugiej koncertowej płyty w dorobku krakowskiej dark-jazzowej formacji Fraktale. Krążek ukaże się już jutro, tj. 17 maja br.


Jeśli porządny obiad powinien zostać podsumowany jeszcze lepszym deserem, to krakowski kwartet Fraktale stosuje się do tej reguły, planując kolejne premiery: po albumie studyjnym wydają album zawierający utwory koncertowe.


Tak jak w przypadku debiutanckiego albumu „I” koncertowym odpowiednikiem była płyta „On The Road”, tak w przypadku albumu „II” zespół przygotował nieco pikantniejszą propozycję „Dharma Bums”. Tytuł ten nie jest przypadkowy, ponieważ oprócz znanych już kąsków w menu koncertowym można wyczuć pikantny, beatnikowy zestaw przypraw nabierających aromatu wraz z liczbą kilometrów pojawiających się na liczniku i długimi, nocnymi rozmowami, nie wspominając o marynacie powstałej podczas męczącego pakowania i rozpakowywania sprzętu.


Wydawnictwo zawiera siedem kompozycji, starannie przygotowanych i wypieczonych przez Piotra Zielińskiego w piecu Lateral Sound. Całość ozdobił i sfotografował Mateusz Ługowski, a wszystko po to, aby konsumpcja muzyki Fraktali była prawdziwą uczta konesera.



zajrzyj po więcej:

Fraktale na Facebooku


PODZIEL SIĘ
Niepoprawna wielbicielka wielokropków i przecinków. Wbrew pozorom nie widzi wszystkiego wyłącznie w czarnych barwach. Wśród swoich największych pasji wymienia jednym tchem dobrą muzykę i złe książki. Większość życia spędza na koncertach i podobno umie czytać.