Red Bull SoundClash: ZALEWSKI kontra GRUBSON

482
Red Bull SoundClash: Zalewski vs Grubson, fot. Paweł Zanio

Krzysztof Zalewski to istna bomba na scenie, ale i poza nią nie zwalnia tempa! Latem koncertuje ze swoim zespołem jak i Męskim Graniem, na jesień wraca z trasą SOLO ACT oraz nagrywa nową płytę, która ma się ukazać w 2020 roku i.. ponownie wraca na scenę warszawskiego Torwaru! Tym razem zmierzy się tam w muzycznym pojedynku w ramach Red Bull SoundClash z Grubsonem.

W Warszawie odbędzie się najbardziej spektakularny muzyczny pojedynek tego roku, w którym udział wezmą Krzysztof Zalewski i Grubson. Panowie zmierzą się ze sobą już 21-go listopada na warszawskim Torwarze podczas Red Bull SoundClash. Stawką będzie triumf w wyjątkowym starciu między gatunkami, a zwycięzcę bitwy wybierze publiczność siłą głosu swoich gardeł.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Krzysztof Zalewski to prawdziwy człowiek – orkiestra: kompozytor, autor tekstów, wokalista, multiinstrumentalista. Grał koncertym.in. z Brodką i Heyem, śpiewał piosenki Osieckiej i Republiki, a ostatnio z klasą przerobił utwory Czesława Niemena, za co zasłużenie dostał Fryderyka. Na swoim koncie ma trzy autorskie płyty, z których pochodzą tak przebojowe single jak „Jaśniej”, „Miłość Miłość” czy „Luka”. Najlepsze jednak wciąż dopiero i przed nim, i nami – dziś to przecież nie on, a gwiazdy lecą w jego stronę.

Grubson z kolei z każdego podłoża potrafi zrobić parkiet i bawi się tak, że sił ci zabraknie – niezależnie od tego, skąd wziął swój pseudonim, Grubsonowi trzeba przyznać, że na scenie wszystko robi „na grubo”. Gdzie się nie pojawia, tam zyskuje fanów uwiedzionych jego pozytywną energią i miksem hip-hopu z jamajskimi brzmieniami. Niedawno z hitem „Na szczycie” przekroczył granicę 100 mln wyświetleń na YouTube, ale to na pewno nie ostatni rekord w jego dorobku. Jak sam w końcu nawija: obca mu nuda, noga cały czas na gazie i długa!

Red Bull SoundClash to wyjątkowe muzyczne wydarzenie, które wychodzi poza utarte schematy grania na żywo. Artyści wystąpią na przeciwległych scenach rozdzielonych publicznością, a sama rywalizacja przebiegać będzie według precyzyjnie określonego scenariusza.

W skrócie: Red Bull SoundClash to przyjacielska, muzyczna rywalizacja między dwoma artystami reprezentującymi odmienne gatunki muzyczne. Artyści występują na przeciwległych sobie scenach, rozdzielonych publicznością, która na koniec – siłą swojego głosu – wybierze zwycięzcę całego pojedynku.

Wszystko zaczyna się od krótkiego intro – swoistego wprowadzenia, w trakcie którego prowadzący Red Bull SoundClash tłumaczy zasady oraz przedstawia zespoły. Kolejne rundy wyglądają następująco:

The Warm Up: każdy z zespołów gra po trzy swoje utwory.
The Cover: każdy z zespołów gra w swoim stylu jeden cover wspólnie wybranego utworu.
The Take Over: jeden zespół zaczyna grać swój utwór, ale w połowie przejmuje go drugi zespół i gra w swoim stylu (robią to 3 razy).
The Clash: zespoły grają swoje utwory w konkretnym, zadanym stylu, ale innym niż styl obu zespołów – 3 razy.
The Wildcard: każdy z zespołów wykonuje po jednym swoim utworze razem z zaproszonym gościem.
The Finale: po ogłoszeniu wyników zwycięski zespół gra jeszcze jeden utwór.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Red Bull SoundClash nawiązuje do tradycji bitew jamajskich soundsystemów, które od połowy ubiegłego wieku rywalizują ze sobą na nagrania i specjalne, sceniczne wykony. David „RamJam” Rodigan, prawdziwy ojciec chrzestny kultury soundclash, który tworzył ją i promował przez ostatnie 40 lat, porównywał takie muzyczne spotkania soundsystemów do meczu bokserskiego albo godowej walki zwierząt – bo chodzi w nich przede wszystkim o to, żeby wygrać, ale też w jak najbardziej widowiskowy sposób. Dlatego soundclashów nie da się porównać z niczym innym. To nie są ani bitwy na słowa, ani bitwy didżejskie, ale coś innego, znacznie większego.
Pierwsza rzecz, dla jakiej warto śledzić te wydarzenia to fakt, że uczestnicy rywalizacji przygotowują na tę okazję specjalnie nagrania, których często nie da się usłyszeć nigdzie indziej.

Red Bull SoundClash powraca do Polski po siedmiu latach. Pierwsza edycja odbyła się w 2012 roku w Soho Factory – wtedy w muzycznym starciu między Fisz Emade Tworzywo a Acid Drinkers górą byli bracia Waglewscy. Kto zwycięży w tym roku? Wszystko w Waszych rękach i gardłach!

Bilety na to wyjątkowe wydarzenie znajdują się tutaj:
www.redbull.com/pl-pl/events/red-bull-soundclash-polska

Zajrzyj po więcej:

FB: Krzysztof Zalewski, Grubson

Instagram: Krzysztof Zalewski, Grubson

PODZIEL SIĘ
studentka administracji i zarządzania publicznego, zakochana w dźwiękach piana i gitary! kompletnie nierozważna i nieromantyczna, ale za to często uśmiechnięta :)