Brodka prezentuje utwory w ramach ,,Red Bull Stripped Sessions”

brodka-rbss2Dwa utwory z ostatniej płyty Brodki zostały uwiecznione podczas intymnej sesji w studiu. Wyjątkowe wykonanie „Horses” oraz „Up in the Hill” można oglądać już na www.redbull.pl/muzyka w ramach serii Red Bull Stripped Sessions.

Swoboda, kameralny charakter i ciekawa forma charakteryzują wszystkie muzyczne sesje Red Bull Stripped Session. Dla fanów muzyki jest to okazja do obejrzenia artystów w nowym kameralnym wydaniu. W projekcie udział biorą nietuzinkowi muzycy z całego świata, wśród nich mi.n. The Fratellis, Little Simz, Songhoy Blues, Gazelle Twin, Daniel Wilson, Roseu, czy uczestniczka Red Bull Music Academy Paris 2015, Érica Alves.


Tym razem w wyjątkowej sesji studyjnej wzięła udział Brodka. Wraz z zespołem wykonała dwa utwory z płyty „Clashes” – emocjonalny „Horses” oraz energiczny „Up in the Hill”. Muzycy w nietuzinkowych stylizacjach, przypominający wyglądem mistyczne postacie, występujący w surowej przestrzeni studia – to idealna baza pod eteryczną muzykę, w której można całkowicie się zatracić. Artyści stworzyli tym samym miksturę, która jest intymna i intrygująca, jednocześnie zachowując przy tym dozę humoru i dystansu. Wykonanie „Horses” pozwala widzowi rozpłynąć się w świecie dźwięków, a następnie „Up in the Hill” wyrywa z tego zapomnienia dając zastrzyk energii.



Bardzo to lubię. Szczególnie zapadła mi w pamięci seria „From The Basement”, gdzie występowali m.in. Thom Yorke i PJ Harvey. Nie było to nagranie z płyty, nie był to też koncert z tłumem, ale zupełnie inna, intymna wersja utworu. Okazja, by podejrzeć artystę niemal jak w sali prób. To szczególnie ciekawe dla innych muzyków, móc zobaczyć, jak twoi idole się przygotowują, jak to wszystko wygląda od kuchni. Chociaż wygląda podobnie, wszystkie sale prób, na całym świecie, wyglądają tak samo. To najczęściej zapyziałe nory bez okien, ze stertami sprzętu – śmieje się Monika Brodka. – Życie muzyka zawsze wygląda tak samo, niezależnie od tego, czy to Nowy Jork, czy Warszawa.


Red Bull Stripped Session Brodki nie odbyła się jednak w sali prób, ale przytulnym Quality Studio, gdzie artystka wraz z zespołem stanęła przed kamerami i mikrofonami ekipy filmowej Postcard Session.

Nagrywaliśmy to w Quality Studio, bo tam jest piękna sala, wpisująca się w klimat tego materiału. Nie bez znaczenia było też, że w tym studiu również powstawało „Clashes”, tam nagrywałam wokale i gitary do „Hamleta” – wyjaśnia Brodka. – Sesja zajęła nam cały dzień. Samo przygotowanie, rozkładanie sprzętu, okablowanie, wszystkie te sprawy techniczne na pewno trwały dłużej niż same nagrania. Następnie zrobiliśmy kilka podejść do każdego utworu i gotowe.



Specjalne przygotowania do Stripped Session nie były potrzebne, bo zarówno wokalistka, jak i towarzyszący jej muzycy, mają ostatnio sporo okazji do ćwiczenia formy.

Jesteśmy w trakcie sezonu koncertowego, więc jesteśmy dobrze rozegrani. Nie musieliśmy też za bardzo przearanżowywać utworów, bo wybrałam takie, które dobrze zabrzmią w ograniczonym, sześcioosobowym składzie.  


Brodka na Facebooku

Strona WWW

RedBull na Facebooku

Strona WWW


brodka-rbss

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *