Ifi Ude wraca z nowym singlem „Wielkomiejski Smutek”

Po udanej przygodzie współprowadzenia nowego programu na antenie TVP1 “Od Opola do Opola”, piosenkarka Ifi Ude wraca z nowym singlem pt. Wielkomiejski Smutek.

Ostatnio fani Ifi Ude mogli często zobaczyć wokalistkę na ekranie – podczas koncertu eliminacji do konkursu Eurowizji z piosenką “Love Is Stronger”, razem z Andrzejem Krzywym z DeMono, w roli współprowadzącej program “Od Opola do Opola”, czy na scenie występując podczas Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. W międzyczasie artystka pracuje nad swoim autorskim materiałem.

Tym razem Ifi Ude połączyła siły z raperem RAU, którego zaprosiła gościnie do współpracy nad utworem Wielkomiejski Smutek. 

Ifi Ude o piosence:

“Wielkomiejski Smutek”  to moja dygresja o Warszawie. O znajomych artystach, którzy nierzadko zmagają się z nałogami. O znajomych i nieznajomych zmagających się z samotnością i poczuciem pustki. O substytutach więzi międzyludzkich […] Boimy się oceny, sami będąc bardzo krytycznymi. I to jest smutne właśnie.  Potrzeba miłości, która zagłuszana jest strachem i lenistwem. […] Myślę, że na wielkomiejski smutek składa się pewien głos młodego pokolenia, który pomimo pokoju, dostatku i nieograniczonych możliwości jest niepewny, słaby, rachityczny, mdły i przez to smutny właśnie.

 

Za tekst i wokale odpowiadają Ifi Ude i RAU, za miks i master Marcin Gajko.

Marcin Gajko o Ifi Ude:

Ifi ma zaskakujące możliwości barwowe, a mam przeczucie, że w tej piosence pokazała dopiero ułamek swoich możliwości. Miks tej piosenki był trochę jak podróż w nieznane, nie spodziewasz się tego co jest za zakrętem, aranż jest zaskakujący i nieprzewidywalny. Tak, jak lubię najbardziej.

Utwór zapowiada dłuższy materiał, który jest zaplanowany na drugą połowę tego roku. Następnym krokiem Ifi są letnie koncerty oraz praca nad materiałem w studio w Londynie.



FACEBOOK – https://www.facebook.com/ifiude/
INSTAGRAM – https://www.instagram.com/ifiude/

Alicja Gac

Twórca oraz Wydawca portalu Muzykoholicy.com ✌

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *