Intrygujące połączenia w klipie do „Podróżnika” Zalewskiego

Mimo, że od premiery płyty „Złoto” Krzysztofa Zalewskiego minęły prawie dwa lata (18 listopad 2016) muzyk niedawno podjął się wyzwania stworzenia obrazu do piosenki „Podróżnik” we współpracy z firmą IKEA.

Niezwykła tematyka utworu do którego tekst powstał kilka lat temu idealnie opisuje przeciekające przez palce życie, w oczekiwaniu na idealny moment do spełaniania marzeń. Zalewski w klipie wciela się w główną rolę Podróżnika, który opowiada historię swojego życia a przedmioty codziennego użytku otaczające go odzwierciedlają upływ czasu i nieustanny bieg za potrzebami materialnymi. Nie brakuje oczywiście złota, które na samym początku teledysku widzimy na przykład na twarzy Krzysztofa, jest do idealne nawiązanie do okładki i tytułu albumu z którego pochodzi ten numer. Sam artysta o tej piosence mówi tak:

Piosenka ta posiada pewną wartość terapeutyczną, gdyż po kilku latach od jej stworzenia spełniam swoje marzenia i staram się wykorzystywać każdy dzień. Już nie czekam, tylko działam i z tego właśnie powodu postanowiłem podzielić się nią z szerszym gronem.”

Za reżyserię teledysku odpowiada Ewa Kaczmarek, która w niezwykły sposób połączyła trzy zupełnie różne światy w jedną spójną całość- muzyczny, taneczny oraz desingu. Nieszablonowe myślenie to jedna z charakterystycznych cech Zalewskiego, dzięki czemu jakiekolwiek szufladkowanie czy klasyfikowanie jego twórczości nie wchodzą grę. Ta idea nie jest też obca firmie IKEA, z którą muzyk zgodził się współpracować przy klipie.


Videoklip w niecały tydzień od premiery ma już ponad 65 tys. wyświetleń na YouTube, jest również dostępny w formacie MP3 oraz w streamingach:
http://mail.great-news.pl/c/h0155symha/55l72tol1s/


Zajrzyj po więcej:

FB: https://www.facebook.com/Zalef.Krzysztof/?ref=br_rs

www: http://www.krzysztofzalewski.com/

Pertek Roksana

nieustannie zakochana w dźwiękach piana i gitary, kompletnie nierozważna i nieromantyczna. spotkajmy się na koncercie. porozmawiajmy #gwiazdynarozbiegu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *