„Jak lato pragnie zbóż”- debiutancki singiel Mai Kapłon

Maja Kapłon to z pewnością zaskakująca artystka. Mimo wrodzonych problemów zdrowotnych, 20 operacji i pola bitwy w postaci blizn, kocha siebie i chce tę miłość ułatwiać innym. W projekcie solowym, rozpoczynającym się od utworu „Jak Lato Pragnie Zbóż” przedstawia kombinacje jej muzycznych miłości nieograniczających się jedynie do popu, czy alternatywy. Sam utwór otwiera całą muzyczną historię na nowym kanale Mai, zdradzając jak odczuwa ona miłość do drugiej osoby – pierwsza emocja, którą się dzieli. Własne teksty, własne melodie, nawet produkcje. Utwory będą wielobarwne, ale i tematyka w nich zawarta taka ma być – mocna i bez tabu. Autorka chciałaby, aby piosenki miały charakter pewnego rodzaju terapii. Szczere podejście do warstwy lirycznej, zdradzanie malutkich tajemnic między wpół romantycznymi metaforami, które zbudowały osobowość pewnej siebie i świadomej, dzięki ryzyku. „Już wiem, czego chcę i wiem, czego nie, a teraz Wam pokażę, jak się bawić życiem i nie żałować słów, ciszy i czynów”.

W pierwszy dzień astronomicznej jesieni Maja Kapłon prezentuje swój debiutancki solowy singiel. Dni pomału robią się chłodne. „Jak Lato Pragnie Zbóż” to chęć powrotu upalnych chwil i nieustającego żaru w miłości. Utwór ten rozgrzewa najpiękniejsze wspomnienia autorki, wyraża tęsknotę i opowiada, czym jest dla niej bliska relacja z drugą osobą. Piosenka, choć z pozoru opisuje sielskie początki, to w rzeczywistości jest swego rodzaju balansem. Raz jest lato, które kojarzy się z gorącą miłością, a potem zima – czas, kiedy koncentrujemy się na spokojniejszym trybie życia, bądź też przechodzimy z pierwszej fazy miłości do poznania swoich słabości, które czasem w tym uczuciu mogą przeszkodzić. Jednak wszystko da się przetrwać, jeśli jesteśmy otwarci na zrozumienie i rozmowę, pielęgnujemy miłość do samego siebie, bo tylko wtedy możemy kochać drugiego człowieka. Maja Kapłon w swojej solowej karierze skupiać się będzie właśnie na tych najcięższych aspektach ludzkiego życia – muzyka w formie terapii: “wiedz, że to wszystko przeżyłam, skoro dziś tu stoję i kocham to, co mnie otacza”. Czyli nie tylko o miłości między dwójką ludzi, a o tym, jak odnajdywać się w nieustannie zmieniającym się świecie i cieszyć się „jak głupia”. 

Piosenki można posłuchać również w serwisach streamingowych pod tym linkiem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.