Julia Mika i Iggy Not Pop idą palić “Fajki”

Julia Mika to wokalistka, raperka oraz studentka aktorstwa w Szkole Filmowej w Łodzi, która ma na swoim koncie parę zróżnicowanych projektów. We współpracy z Kontaur wydała dwie elektro-popowe EPki „Read the Light” i „Fragile Bonds”, z Ćmą Mać rockowo-funkowo EPkę „Ta płyta nie jest objęta rezerwacją miejsc”. Występuje w koncertowym składzie rapera Iggy’ego Not Popa i razem z nim jest współzałożycielem krakowskiego kolektywu Wyższy Pułap. Z łódzkim duetem produkcyjnym TRRIM., wydała niedawno singiel „Tabu”, często można ją również usłyszeć w wersji aktorsko-poetyckiej. Na początku 2020 roku My Name Is New wytwórni Kayax wydało jej singiel „Dancing w sanatorium”. W kwietniu wydała swoją rapowo-alternatywną EPkę „Kiksy”.

Iggy Not Pop to raper, tekściarz, tata, fan Franka Zappy. Pochodzi z Katowic, mieszka w Nowej Hucie. Portal Newonce.net nazwał go jednym z ciekawszych graczy polskiego podziemia. Występował m.in. w legendarnym Studiu Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej, Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK oraz krakowskim Klubie Studio. W lipcu zeszłego roku razem z duetem producenckim Tap3s wydał własnym sumptem płytę “Powiedz Mi Coś Więcej”, na której zestawili ze sobą klasyczny rap, jazz, rocka, a nawet country. Wystąpili na niej gościnnie m.in.: Tymon Tymański, Olaf Deriglasoff, Pjus (2cztery7, Alkopoligamia), Webber, czy Dj Eprom. Twórca bloga „Jaka piękna kaTATAstrofa”.

Współpraca Miki i Not Popa do tej pory ograniczała się tylko do wspólnego koncertowania. Do tej pory wystąpili razem w krakowskim Teatrze Barakah,  dwa razy w Klubie Studio oraz w live sesji dla nowohuckiej Cafe Nowa. Wreszcie postanowili zaprezentować się w duecie, a o pomoc poprosili Miłosza Bazarnika.

Jazz-rapowe „Fajki” skomponował i wyprodukował Miłosz Bazarnik (Miłosz Bazarnik Music, Jedno, Lazy Swingers Band), który do nagrania zaprosił mocne wsparcie w postaci Jarka Kaczmarczyka (Atlantyda La5er x Zuza Baum, NuFonia, Jazz Band Ball Orchestra), Bartosza Owczarka (Chodnikov, Tap3s, Dobry Wieczór) oraz Sławka Dziedzica (Mistral Gospel Choir). O brzmienie utworu zadbali Michał Wójcik (Cinemon, Tak Brzmi Miasto) i Eprom. Powstał zadymiony hymn niesiony pewnym groovem i giętką nawijką. Muzyczny prezent od palaczy dla palaczy. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.