[KONKURS + RECENZJA] Cukierki „Euforia”

Zespół Cukierki to Mateusz Rusin i Przemek „Dred” Pietrzak. Aktor i producent muzyczny. Muzyczni pasjonaci. Niedawno ukazał się ich debiutancki album „Euforia”. Przedstawiamy Wam album naszym okiem, a na zakończenie mamy KONKURS, w którym do wygrania będzie opisana płyta.

Cukierki

Album rozpoczyna „Something”, „coś”, co jest doskonałym wprowadzeniem do pozostałej części albumu. Piosenka pełna muzycznych zawirowań działa porywająco, aby kolejny utwór mógł słuchacza zahipnotyzować. Tytułowa „Euforia”, bo o niej mowa składa się z powtarzającego się kilkukrotnie refrenu: „figura jak melodia, a włosy melancholia, buja się buja, uroku ma za dwie, nazywają ją euforia”. Pomimo powtarzających się fraz nie ma nudy, bez problemu można zaprzyjaźnić się z euforyczną bohaterką albumu. Następujące jako kolejne „Time” zatrzymuje czas w miejscu (szczególnie sprawdzając się podczas koncertów), by zaraz potem przenieść w świat pierwszego singla – „Więcej”. Był to trafny wybór piosenki promującej album, szybko wpada w ucho powodując nieraz niekończące się nucenie. Czego chcieć więcej? 🙂

Można chcieć „Hałasów”! „Hałasy” to kolejna propozycja Cukierków. Trzeba przyznać, że pod kątem warstwy tekstowej jest to jedna z najbardziej rozbudowanych pozycji na płycie. Nie chodzi w niej o to, by było głośno i wesoło, wręcz przeciwnie – przesłaniem zdaje się być potrzeba ucieczki od wszechobecnego hałasu, zamętu, przekrzykujących się prób przeforsowania własnego „ja”. Tu najwyraźniej przebija się słodko-gorzki charakter Cukierków, dla których najważniejsza jest muzyka, jednak słodkość nazwy nie zawsze idzie w parze z zasadniczym przekazem. O ile do niektórych piosenek duetu przekonywałam się z czasem, „Hałasy” pokochałam od pierwszego spotkania z nimi.

Następnie Cukierki nie cichną ani nie zwalniają. „Idziemy” rozpoczyna intrygujący rytm zachęcający do klaskania. I tutaj mamy niebanalny, życiowy tekst. Chociaż ponownie przeważa w nim gorzkość nad słodkością, nie da się go nie lubić, chce się iść za muzyką. W tej wędrówce nie ma wytchnienia podczas kolejnego numeru, jakim jest „Oddech”.

Kolejna propozycja Cukierków – „Cukieraski” jest instrumentalnym nagraniem, w którym co prawda nie dzieje się za dużo, ale słucha się miło, a jeszcze milej tańczy. W „Materiałach” za to przewija się brzmienie warszawskiego tramwaju linii 6. Niewątpliwą cechą tej piosenki jest też sprawna możliwość zapamiętania tekstu.

Wersję CD albumu kończy „This life”. Bardzo dobre zamknięcie produkcji.

Warto nadmienić, że wersje internetowe płyty zawierają dwa bonusowe nagrania. Są to remiksy do piosenek, które znalazły się na EP-ce duetu „Radość”. Nowe wydanie „Erroru” i „Nocy” dostępne jest m.in. na Spotify.

A teraz czas na konkurs! Pytanie: Gdyby muzykę Cukierków można było opisać Twoimi ulubionymi cukierkami, jakie by to były i dlaczego?
Na odpowiedzi czekamy przez tydzień, czyli do 22 września! Piszcie na nasz adres mailowy muzykoholicy.com@gmail.com w temacie wpisując „słodki konkurs” 🙂

Redakcja Muzykoholicy

Muzykoholicy.com | Miejsce Polskiej Muzyki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *