Liryczna odsłona Magdy Ruty w utworze „Rzeki”

Magda Ruta z jeszcze świeżą debiutancką płytą w tę piękną, ale niezwykle trudną wiosnę wniosą wiele świeżości, ale i nadziei, co szczególnie słyszymy w utworze „Rzeki”, jednym ze spokojniejszych odsłon albumu.

„Będzie lepiej, znośniej. Będzie cieplej, spokojniej.” – te słowa usłyszymy w refrenie jednej z moich ulubionych propozycji muzycznych od Magdy „Rzeki”. Piosenka jest jedną z dwunastu opowieści składających się na debiutancki album wokalistki „Nie wiem, czy będę”.


Debiutancki album Magdy Ruty pt. „Nie wiem, czy będę” stanowi pogłębiony obraz skomplikowanego życia wewnętrznego kobiety z całą masą wątpliwości, słabości, lęków, tęsknot, pragnień, ograniczeń oraz ocen innych ludzi. Artystka w odważny sposób zagląda w głąb siebie. Jej piosenki powstały w niewymuszony sposób. Są wynikiem aktualnych przeżyć i przepuszczeniem związanych z tym emocji przez delikatną wrażliwość. Miłość, o której pisze Magda, ma wiele barw i odcieni.

Swoją płytę współtworzyła z Tomkiem „Serkiem” Krawczykiem, producentem muzycznym, doświadczonym muzykiem znanym z wielu ciekawych projektów, oraz z młodymi kreatywnymi muzykami, z którymi udało jej się stworzyć prawdziwy, organiczny zespół.

Dwanaście piosenek zawartych na albumie to bardzo osobista wypowiedź. Melodie i harmonie czasem podbijają emocje, a czasem wprowadzają w trans, dając czas na bycie tak po prostu z muzyką. Nie ma na tej płycie kalkulacji, daje się za to odczuć muzyczną wrażliwość i smak. Nie brakuje też odważnych rozwiązań jak na przykład połączenie syrenich syntezatorów rodem z nurtu electro z kobiecym głosem i żywą sekcją rytmiczną czy surowymi gitarami.

This slideshow requires JavaScript.


Zajrzyj po więcej:

FB: https://www.facebook.com/magdaruta.music/

Instagram: https://www.instagram.com/magdaruta.music/

Pertek Roksana

nieustannie zakochana w dźwiękach piana i gitary, kompletnie nierozważna i nieromantyczna. spotkajmy się na koncercie. porozmawiajmy #gwiazdynarozbiegu