Bad Light District prezentuje brzmienie lat 80. – Lucky Blood Moon

30

Za nami premiera czwartego albumu krakowskiego Bad Light District – Lucky Blood Moon (27.09.2019). Historia zespołu zatoczyła koło i podobnie jak przed dekadą płyta powstała w jednoosobowym składzie. Album jest również powrotem do elektroniczno-post-nowofalowych korzeni, a promuje go singiel Brother From the Eighties, który możecie odsłuchać poniżej.

Po dekadzie zespołowego funkcjonowania z powodu rozjazdów i zapracowania kolegów postanowiłem ponownie zmierzyć się z solową realizacją płyty – mówi Michał Smolicki, lider grupy.

Nowy album zatytułowany “Lucky Blood Moon” traktuję jako punkt, w którym mogę na chwilę przystanąć i popatrzeć na to, jak w ciągu minionej dekady ewaluowały nasze inspiracje, nasza muzyka i radość jej tworzenia. No i z mojej perspektywy, całe szczęście, zmieniło się niewiele – dodaje muzyk.


Płyta jest ostrym skokiem na główkę w brzmienia i estetykę lat 80. Ejtisowe ciągoty były w muzyce krakowskiego zespołu od dawna, ale tym razem ich natężenie osiągnęło apogeum. Bad Light District znów namiętnie sięga po lodowate klawisze, operuje aksamitnym głosem wokalisty, parkietowe refleksy mienią się w grze sekcji rytmicznej, a w uwodzicielskich i tajemniczych melodiach przemycona została refleksja nad bezlitośnie upływającym czasem i tęsknota za dawno minioną epoką, kiedy wszystko było zarówno prostsze, jak również bardziej skomplikowane.

W związku ze śmiercią fizycznego nośnika płyta Lucky Blood Moon dostępna jest w formacie cyfrowym na wszystkich platformach streamingowych.

Link do serwisów streamingowych: https://id.ffm.to/bloodmoon
PODZIEL SIĘ
Współtwórca, wydawca oraz Redaktor Naczelna portalu Muzykoholicy.com