PAPAYA YOUNG DIRECTORS nagrali klip dla Zalewskiego (remix), KARAŚ/ROGUCKI, Kayah oraz Bloo Crane

Papaya Young Directors wyłoniła właśnie finalistów konkursu dla młodych twórców, których zadaniem była realizacja klipów dla artystów Kayaxu. Wśród finalistów są teledyski do utworów Krzysztofa Zalewskiego (premierowy remix autorstwa Catz 'N Dogz), duetu KARAŚ/ROGUCKI, Kayah oraz Bloo Crane.

Krzysztof Zalewski – Zabawa Catz ’N Dogz Remix (Papaya Young Directos Contest Video) to „utaneczniona” wersja najbardziej tanecznego utworu z ostatniego albumu Krzysztofa Zalewskiego pt. „ZABAWA”, powstała we współpracy z duetem Catz 'N Dogz.

W remiksie utworu Krzysztofa Zalewskiego ujęła mnie uniwersalność tekstu. To dzięki niej mogłem szukać wizualnych reprezentacji w bardzo różnych, często odległych od siebie kierunkach. Pomocna w tym także była sama muzyka – jej zapętlone motywy i szalone zmiany tempa. Pomysł na teledysk zrodził się z potrzeby zabawy w kontrast. Bo skoro „życie to nie zabawa”, to co nią może być? Wszystko, co stworzymy w swojej głowie? A może warto byłoby poszukać jej gdzieś bliżej śmierci? Chciałem również, by sam teledysk stał się i dla nas – twórców – zabawą z różnymi konwencjami opowiadania, a dla widzów w poszukiwanie możliwych interpretacji przedstawionych w klipie wypadków.

Marcin Kluczykowski – reżyser teledysku

Utwór ujął mnie swoją „płynącą” formą, a sam tekst mnogością historii, które każdy może sobie w niego wpisać.  To historia oparta na faktach. Autobiograficzna. Chciałem napisać historię uniwersalną, w której każdy może odnaleźć siebie. Zwyczajną drogę relacji dwojga ludzi w związku i tego co się w nim pojawia. Poświęcenia, nadziei i ekscytacji. 

Bartek Fic – reżyser teledysku

Jutro Spróbujemy Jeszcze Raz to nasza kolejna piosenka o miłości, zgodnie z naszymi zapowiedziami, że będziemy pisać o miłości. Miłości różnej, wszak wiele imion ona ma. Historia z konkursem Papaya Young Directors nieco przyspieszyła nasz proces twórczy nad muzyką i tekstem, po prostu  musieliśmy oddać master i nie było już odwrotu. Gdyby nie to, musielibyśmy jeszcze sporo poczekać na finalną wersję… Ale podziwiamy tu pracę Bartka Fica, reżysera klipu, bo od samego początku pracował na materiale demo, bez pełnego tekstu i aranżu, działał intuicyjnie, ale trafił w dziesiątkę. Dzięki za tę interpretację naszego pomysłu!

KARAŚ/ROGUCKI

Gdy po raz pierwszy usłyszałem „Czarną Niedzielę” obraz, który stanął mi przed oczami wydał się tak oczywisty, że myślałem że nie tylko ja wpadnę na pomysł ukazania historii o utracie ziemi ojczystej i wypędzeniach. Oryginalny tekst tej piosenki, napisanej w 1933 roku i nazwanej „Świat się kończy” poświęcony był rozpaczy wywołanej wojną i kończył się cichą modlitwą za grzechy ludzkości. Ten tekst, w połączeniu z folkowymi elementami i niesamowitą melancholią piosenki Kayi od razu popchnął mnie w stronę tematu mi bliskiego – opuszczonych bieszdzadzkich wsi, które od dawna chciałem zbadać i uwiecznić na fotografii lub filmie. Napisałem więc scenariusz, który w sposób metaforyczny opowiada historię tragedii Bojków, którzy zostali wypędzeni z własnych domów w ramach akcji Wisła i przesiedleń do ZSRR tuż po II wojnie światowej. Kierowałem się przy tym myślą, że ludziom łatwo jest zapomnieć o własnej przeszłości, natomiast Ziemi dużo trudniej jest zapomnieć o ludziach, którzy ją zamieszkiwali. Blizny po dawnych mieszkańcach są jeszcze przez długi czas widoczne dla wprawnego oka w postaci ruin, owocowych drzew pośród lasu, wzgórz cerkiewnych czy zarośniętych cmentarzy…

Michał Sierakowski – reżyser teledysku 

Kiedy po raz pierwszy słuchałem „Wings”, bardzo szybko pojawiły się w mojej głowie potężne obrazy. Uderzyło mnie to, że utwór ma ciężkie emocjonalne podteksty, które czułem, że mogę naprawdę wykorzystać, by ożywić tę historię. Co ważne, utwór ma też niesamowitą energię pod koniec, która świetnie się sprawdziła jako crescendo do historii, którą chciałem opowiedzieć. Historia wykorzystuje Wieżę Babel jako podstawę do zbadania podzielonego świata, tylko że jest ona odwrócona w taki sposób, że ludzie zostają podzieleni na swoje grupy etniczne i nagle tracą zdolność do komunikowania się ze swoimi ludźmi. Czułem, że ta narracja pasuje do tonu utworu, ale również tekst może być postrzegany jako metafora tego, co dzieje się w teledysku. Ostatecznie, teledysk jest komentarzem do tego, jak bardzo jesteśmy dziś podzieleni i co może się stać, kiedy różne narody spotykają się razem, bez względu na to, kim są i skąd pochodzą

Mori Thomson – reżyser teledysku

Wings jest utworem opowiadającym o walce ze złymi emocjami, takimi jak niepewność, zwątpienie, czy stłamszenie. Towarzyszą nam one na każdym kroku i nie zawsze jesteśmy w stanie sami sobie z nimi poradzić. Dlatego niezmiernie cieszy nas fakt, że osoba odpowiedzialna za koncepcję i reżyserie, stworzyła wizualizację oddającą esencję tego kawałka i przelała emocje zawarte w muzyce na ekran.

Bloo Crane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.