„No Gods No Masters”, czyli nowy album The John Doe’s Burial

„No Gods No Masters” to nowy krążek dostrzeżonej w Polsce i poza granicami kraju formacji metalowej The John Doe’s Burial. Muzycy obiecują, że płyta zawiera materiał jeszcze cięższy i jeszcze brutalniejszy niż ten dotychczas prezentowany. Jak jest w istocie? Przekonajcie się sami. 


Gdy kilka lat temu odszedł od nas ówczesny wokalista, podjęliśmy decyzję o liftingu nazwy oraz muzyki – opowiada perkusista zespołu, Kaplon. – Zawsze ciągnęło nas w stronę ciężkiego metalu, co doprowadziło do przejścia na ciemną stronę mocy. Muzyka nabrała poważnego ciężaru oraz mrocznej atmosfery. Punktem zwrotnym w karierze zespołu było podjęcie współpracy ze znanym realizatorem Arkadiuszem „Malta” Malczewskim, który produkował najlepsze płyty takich zespołów, jak Behemoth czy Decapitated. Owocem tej współpracy jest nasza nowa płyta „No Gods No Masters”, która właśnie ujrzała światło dzienne.


Płytę promuje teledysk do utworu „Dead End”, który ukazał się na początku tego roku.


Początkowo, przed kilkunastoma laty, formacja działa jako metalcore`owy John Doe. Dziś muzycy występują pod nazwą The John Doe’s Burial, zdobywając sceny polskie i europejskie. W roku 2016 uświetnili swoją obecnością Bloodstock Festival, zagrali ponadto w Norwegii. Najbliższe plany artystyczne to koncerty związane z promocją „No Gods No Masters”, zaś na rok 2017 grupa zaplanowała organizację kolejnej odsłony festiwalu Vulgar Night w Piotrkowie Trybunalskim.


Zajrzyj po więcej:

The John Doe’s Burial na Facebooku


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *