Projekt Voice Office w utworze „Hipokryzja”

Voice Office w utworze „Hipokryzja” reprezentują Karolina Kaleta, Zuza Jurkiewicz, Weronika Kuczun, Klaudia Urbanek, Łukasz Szostek i Rafał Makarow. Wokaliści pierwszy raz spotkali się w takim gronie, ale atmosfera w grupie od początku wskazywała na to, że wyjdzie z tego coś naprawdę interesującego. Temat na piosenkę powstał zanim głośno zaczęto mówić o Covid-19.

Voice Office to szkoła wokalna, w której łączy się głosy i kreatywność, by stworzyć wspólną piosenkę. Efekty pracy ostatniej edycji przedsięwzięcia zyskały dodatkowo teledyski 4K, a pierwszy z nich wyszedł na światło dziennie właśnie dzisiaj.

Mateusz Krautwurst – keys/mix/reżyseria/produkcja audio-video
Łukasz Chyliński – electric guitar
Piotr Żaczek –  bass
Tomasz Mądzielewski – drums
Przemek Puk – vox post-mix
Robert Szydło – analog mastering
Dawid Surowy – camera


Przemyślenia zawarte w tekście „Hipokryzji” stały się niespodziewanie bardziej aktualne właśnie dziś. Poza kilkoma gorzkimi myślami, słychać też wdzięczność za to, co pokonaliśmy, aby być tu i teraz. Może to jedyny sposób na walkę z nieustannie próbującą dojść do głosu hipokryzją, która cicho drzemie w każdym z nas. Widzimy ją na każdym kroku – jak spróbujemy spojrzeć dość wnikliwie, znajdziemy ją również w naszych słowach i czynach.

„Ciekawe jest to, że pracę twórczą skończyliśmy zdalnie podczas pierwszego lockdownu. Chociaż los pokrzyżował nam kilkukrotnie plany, nie poddaliśmy się i w końcu z dumą zapraszam na premierę singla i teledysku. Zawdzięczamy to wielu osobom. Muzycznie wsparli nas m.in. Piotr Żaczek (basista zespołu Poluzjanci i Kayah), Tomasz Mądzielewski, który od lat koncertuje i nagrywa z gwiazdami (takimi jak Mrozu, Kasia Moś czy Lion Shepherd).” – Mateusz Krautwurst

Nowy pomysł na szkołę to z pewnością nowe oblicze muzycznego środowiska, gdzie nie tak ważne jest być osamotnionym na froncie i w strumieniu spotlightu, a wspólne muzykowanie daje najbardziej oryginalne rezultaty. Debiutanci z Voice Office dają też dobrą lekcję, że nie wolno dać się marazmowi – trzeba tworzyć, trzeba współpracować, bo ten nieciekawy dla artystów czas jeszcze się nie kończy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.