[RELACJA] Rycerzyki, Pustki, Miss is Sleepy czyli niepokorni w Krakowie !

W niedzielę 6 marca w krakowskim studenckim Klubie Żaczek odbył się kolejny koncert z cyklu „Niepokorni”. Tym razem na scenie mogliśmy zobaczyć dwa młode zespoły: poznańskie Miss is Sleepy oraz naszych krakowskich Rycerzyków, a gwiazdą wieczoru byli starzy muzyczni wyjadacze – Pustki.

Niepokorni to cyklicznie odbywająca się w krakowskim studenckim Klubie Żaczek impreza, mająca przybliżyć szerszej publiczności dokonania odważnych twórców zarówno w dziedzinie muzyki jak i sztuki. W ramach tego wydarzenia, co miesiąc organizowane są koncerty muzyków głównie alternatywnych, którym towarzyszą wystawy malarstwa, grafiki lub fotografii. Szansę na pokazanie się wśród Niepokornych mają zarówno znane zespoły (Żaczek gościł już w ramach tej imprezy m.in. Muchy, Lao Che, Brodkę) jak i dobrze rokujące, odważne, młode grupy.

Basia Wrońska - Pustki
Niepokorni w Krakowie – Pustki

W ostatnią niedzielę wybrałam się do Żaczka przede wszystkim żeby zobaczyć Rycerzyki, czyli młody krakowski zespół, o którego niedawno wydanej płycie mogliście przeczytać tutaj. Ale zacznijmy od początku.

Chwilę po 19-stej na scenie Żaczka pojawił się pierwszy zespół. Z gościnnym występem przybył z Pyrolandii (czyt. z Poznania – bez obrazy oczywiście) do grodu Kraka Miss is Sleepy. Szczerze mówiąc pierwszy raz spotkałam się z tym duetem tworzonym przez Izabelę Rekowską i Augustyna Maciejowicza (a tak naprawdę z triem, jeden z członków Marcin Gołębniak nie był obecny na koncercie). I równie szczerze zdziwiłam się na widok instrumentów jakich mieli używać do grania… Klawisze czy beat-owa konsola są codziennym widokiem, ale banjo ?! wnosi już trochę egzotyki. Zespół wykonał kilka piosenek, w których elektroniczne bity płynnie przeplatały się z dźwiękami banjo sprawnie wydobywanymi zarówno przez Izę jak i przez Augustyna. Dodatkowo świetny głos wokalistki (nasuwający mi barwą skojarzenie z CocoRosie) uzupełniał tą mieszankę o hipnotyzujący, momentami bluesowy klimat. Trudno było mi zakwalifikować do jednej kategorii muzykę jaką grają. Pojawiało się tam trochę elementów folku, ciut country, trochę elektroniki, trochę popu zahaczającego o indie… no i to banjo… świetne banjo ! Dodające fajnego efektu i ciepłych skojarzeń z jakąś daleką podróżą po pustkowiach i leniwie wijącą się wzdłuż nich rzeką, w której pływają elektryczne węgorze… przepraszam dźwięki ;). Ja to kupuję i szczególnie polecam do posłuchania na początek kawałków „Release the Beast” i „Roseanne”.

Izabela Rekowska - Miss is Sleepy
Izabela Rekowska – Miss is Sleepy

Z opowieści o Huckleberrym Finnie grającym na banjo nad rzeką Missisipi płynnie przenieśliśmy się do innej bajki, bardziej dream/synthpopowej… ponieważ na scenie pojawiły się szczególnie oczekiwane przeze mnie Rycerzyki ! Do tej pory nie miałam okazji posłuchać ich „na żywo” i byłam bardzo ciekawa jak poradzą sobie na scenie. Ich występ był częścią trasy koncertowej promującej wydany w zeszłym roku album zatytułowany po prostu „Rycerzyki”. Gosia Zielińska wraz z Chłopakami dali bardzo dobry koncert. Zagrali osiem lub dziewięć utworów z wspomnianej wyżej płyty. Przekornie na dzień dobry zagrali utwór „Dobranoc” 😀 . Potem pojawiły się lekko baśniowe utwory „Lotta” oraz „Ławice”. Nie zabrakło również „Rimemby”, „Mating season” oraz szalonej lingwistycznie piosenki „Lentilki”. Dodatkowo zespół zaprezentował nowy utwór „Wydmy”, który bardzo dobrze wpisuje się w dotychczasową muzyczną stylistykę grupy i został ciepło przyjęty przez publikę. Cały występ Rycerzyków był opatrzony radosnymi, multimedialnymi wizualizacjami pełnymi bananów, słoni i dziwnych istotek, stworzonymi przez Agnieszkę Grzegorczyk (troszkę szkoda, że ze względu na oświetlenie nie były aż tak dobrze widoczne). „Domowy”, bo krakowski koncert Rycerzyków był fajnym, optymistycznym przeżyciem, który pozytywnie nastawił mnie przed nadchodzącym tygodniem. Ich występ był pełen energii i radości. Wszyscy muzycy uśmiechali się zza swoich instrumentów, a Gosia oczarowała głosem niezbyt liczną jeszcze wtedy publiczność, która rozmarzona bujała się lekko do kolejnych kawałków. Przy czym oczarowała jest słowem jak najbardziej na miejscu, gdyż po koncercie „w kuluarach przy dymku” można było pochwycić wyznania przedstawicieli męskiej części widowni, którzy twierdzili, że zakochali się w jej głosie ;).

Gosia Zielińska i Rycerzyki
Gosia Zielińska i Rycerzyki

Zarówno Miss is Sleepy jak i Rycerzyki pokazali się z bardzo dobrej strony. Jednak w trakcie ich koncertów publiczności pod sceną nie było zbyt wiele. Pustki… nie to nie jest określenie na liczbę ludzi jacy znajdowali się pod sceną. Pustki to raczej powód dla którego kilkanaście minut później całkiem spory tłum zgromadził się pod sceną…. Na początku zespół wydawał się lekko nerwowy, może ze względu na małe opóźnienie wynikające z czasowego nieporozumienia, przez które nie mogli dokończyć kolacji. Jednak bardzo szybko się rozkręcili i dali niesamowity koncert. Zaczęli od „Słabości chwilowej”. Dalej zagrali kilkanaście piosenek z różnych płyt (m.in. z ostatniej „Safari”) w tym „Lugola”, który porwał wszystkich do zabawy. Nie obyło się również bez problemów technicznych. W którymś momencie przestały działać klawisze wokalistki Basi Wrońskiej. Zespół nie przerwał jednak koncertu. W trakcie gdy obsługa techniczna naprawiała problem, grupa zagrała piosenkę nie wymagającą tego instrumentu – „Notes”. Dalej było już tylko lepiej i po prawie dwóch godzinach grania występ zespołu zakończył się długą owacją publiczności. Pustki dały świetny koncert, pełny ciekawych muzycznych aranży, oryginalnych dźwięków wydobywanych z saksofonu i niesamowitych popisów wokalnych charyzmatycznej Basi Wrońskiej. Dobra forma Pustek nie dziwi, gdyż Ci starzy wyjadacze są obecni na polskiej scenie muzycznej już od ponad 15-stu lat. Trzeba jednak podkreślić, że występujący przed nimi młodsi koledzy również świetnie dali sobie radę i za jakiś czas to może właśnie oni będą zbierać pod sceną rzesze fanów.

Basia Wrońska - Pustki
Basia Wrońska – Pustki

Nie pozostaje nic innego jak uznać kolejną edycję „Niepokornych” za bardzo udaną i z niecierpliwością czekać na kolejne wydarzenia organizowane przez Bartka „Borówkę” Borowicza !


Dodatkowo przypominamy, że trasa koncertowa Rycerzyków nadal trwa !!!

Możecie ich jeszcze zobaczyć 7 kwietnia w  Poznaniu ! A potem w Koszalinie. Szczegóły trasy


 


Warto wpaść :

Oficjalny profil FB  Zespołu Miss is Sleepy : https://www.facebook.com/Miss-Is-Sleepy-527855027333406/?fref=ts

Oficjalny profil FB Zespołu Rycerzyki : https://www.facebook.com/Rycerzyki

Oficjalny strona Zespołu Pustki: http://pustki.pl/

Oficjalny strona internetowa Borówka Music : http://www.borowkamusic.pl/

Ewa Bielecka

Zainteresowania: biologia, fotografia, muzyka, handicrafting

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *