[RELACJA] Bibobit, Kapela Hanki Wójciak i Zakopower – czyli świetna muzyka pod Tatrami w ramach Hej Fest!

404
Zakopower - Hej Fest

Wakacje w pełni, tak samo jak sezon na różnego rodzaju koncerty i festiwale. Mam nadzieję, że korzystacie nie tylko ze słońca, ale właśnie z tych wielu nadarzających się okazji do posłuchania świetnej muzyki. W ten weekend wybraliśmy się do Zakopanego żeby wziąć udział w jednym z koncertów w ramach festiwalu Hej Fest! Jesteście ciekawi jak było? Działo się, oj działo!

Festiwal Hej Fest to cykl 18 koncertów odbywających się w weekendy na najwyżej położonej w Polsce scenie (1123m n.p.m) z przepięknym widokiem na Tatry. Do tej pory mogliśmy tu zobaczyć takie gwiazdy jak Hey, Lady Punk, KULT czy IRA. Oprócz dobrze wszystkim znanych zespołów w ramach imprezy odbywa się również Festiwal Supportów, na którym okazję do zaprezentowania dostali mniej znani wykonawcy, walczący dodatkowo o nagrodę w postaci 50 tys. złotych na nagranie płyty oraz trasę koncertową.

Zakopower - Hej Fest
Najwyżej położona scena muzyczna w Polsce – Zakopane, Gubałówka, Hej Fest

W niedzielę Zakopane zaczęło żyć Hej Fest-ową muzyką już w godzinach popołudniowych. Walczące w ten dzień w Festiwalu Supportów zespoły Bibobit i Kapela Hanki Wójciak zaczęli rozkręcać publiczność krótkimi koncertami na Krupówkach. „Street-owa” część imprezy skutecznie zgromadziła tłum widzów, który zatamował ruch na tym najsłynniejszym w Zakopanem deptaku. Hip hop-owo jazzowy występ chłopaków z zespołu Bibobit rozbujał publiczność, a freestylowe zagrywki wokalisty Daniela Moszczyńskiego wywoływały salwy śmiechu wśród publiczności.  Hiper energetyczny stan  jaki wprowadził Daniel płynnie kontynuowała Hanka Wójciak ze swoją kapelą. Grająca w swoim rodzinnym mieście Hanka porwała ludzi silnym głosem i fantastycznymi kawałkami, zawierającymi sporo zarówno góralskich jak i bardziej orientalnych dźwięków. Publiczność chętnie włączyła się w zabawę, wspólne śpiewanie i tańce. Street, który miał być tylko przedsmakiem przed wieczornymi koncertami, zachęcił wielu z wypoczywających w Zakopanem do pojawienia się później na szczycie Gubałówki.

Chociaż tego dnia pogoda nie rozpieszczała, nad Tatrami wisiały ciężkie burzowe chmury, plaża na szczycie Gubałówki zaczęła wypełniać się publicznością. W drodze losowania pierwszy na scenie stanął zespół Bibobit. Chłopcy rozpoczęli granie w strugach deszczu, jednak nawet on nie zniechęcił grupki wiernych fanów do dobrej zabawy pod sceną. Z każdym kolejnym numerem zdawało się, że dobra energia płynąca od szalejącego i rapującego na scenie Daniela Moszczyńskiego oraz fantastycznie jazzujący saksofon Janka Adamczewskiego rozganiały zebrane nad miastem chmury. Bibobit zagrał bardzo dobry energetyczny koncert, pełny egzotycznych połączeń hip hop-u, jazzu i elektroniki. Sposób łączenia tak różnorodnych stylów, moc i żywiołowość na scenie robią wrażenie. Zastanawiam się jak oni będą w stanie to wszystko zamknąć na debiutanckim krążku, nie tracąc magii jaką prezentują na żywo.  Jeśli lubicie takie połączenia to naprawdę warto zapoznać się lepiej z ich szaloną twórczością!

Zaraz po chłopakach z Bibobitu na scenę z mocą huraganu (jak to na góralkę przystało!) wtargnęła Hanka Wójciak ze swoją Kapelą! Zespół zagrał świetny koncert prezentując większość utworów ze swojej debiutanckiej płyty „Znachorka”. Publiczności, zgromadzonej w zdecydowanie większej liczbie niż na pierwszym supporcie, szczególnie do gustu przypadły takie kawałki jak „Śwarna”, szaleni „Artyści”, lekko orientalne „Do syta”, ale również bardziej spokojne i melancholijne utwory „Matulu” czy „Zima”. Pojawiło się również kilka nowych utworów jak klimatyczny (trochę w stylu starego kabaretu) „Paryż” czy pozytywnie egoistyczny kawałek „Ja”. Widzów bardzo rozbawił sposób w jaki Hanka przedstawiła swoich muzyków, ponieważ dla każdego z nich przygotowała krótką charakterystykę w postaci przyśpiewki. Charyzmatyczny i silny głos Hanki, świetne, mądre i przewrotne czasem teksty, opatrzone ciekawą oprawą muzyczną zrobiły wrażenie na słuchaczach w wieku od lat pięciu do stu pięciu, którzy tańczyli i śpiewali razem z wokalistką.

Oba koncerty możecie obejrzeć w internecie Bibobit – tu. A Kapelę Hanki Wójciak – tu.

Idea Festiwalu Supportów jest świetną inicjatywą organizatorów Hej Fest-u. Obie występujące w niedziele grupy wypadły bardzo dobrze i profesjonalnie. Trudno powiedzieć, która z nich była lepsza ze względu na to, iż prezentują sobą zupełnie inne gatunki muzyczne. Publiczność i jury miały trudny orzech do zgryzienia w kwestii wyboru, która z nich powinna przejść do kolejnego etapu konkursu.  Zarówno w głosowaniu widzów jak i jury wygrała Kapela Hanki Wójciak. Jednak ze względu na dużą przewagę punktową jaką zespół Bibobit wyniósł z etapu preselekcji, to właśnie poznańska grupa przeszła bezpośrednio do kolejnego etapu. Kapela nie żegna się jeszcze z festiwalem, ponieważ bardzo zasłużenie zespół otrzymał od jury tzw. „Dziką kartę” i obok zespołu „The Underground Man” (dzika karta od publiczności) będzie miał szansę powalczyć o główną nagrodę festiwalu! Trzymamy za nich kciuki!

Muzyka Kapeli Hanki Wójciak zawierająca sporo elementów folkowych i góralskich stanowiła najlepszy możliwy support dla głównej gwiazdy wieczoru – zespołu Zakopower. I w końcu doczekaliśmy się na Gubałówce totalnej burzy… ale nie meteorologicznej tylko muzycznej. Nie zdarzyło mi się wcześniej być na koncercie tego zespołu. Owszem muzykę znam, płyt słuchałam wszystkich, mogę powiedzieć, że wiele z ich kawałków lubię, choć nie leżą gdzieś w głównym nurcie moich muzycznych zainteresowań. Mogę powiedzieć jednak, że niedzielny koncert  Zakopower wbił mnie w ziemię… a może powinnam napisać w tatrzański granit. Panowie zagrali fenomenalny, ponad półtoragodzinny koncert prezentując materiał z kilku swoich płyt. Pojawiło się sporo nastrojowych piosenek z płyty „Drugie pół” w tym utwór tytułowy, „Udomowieni” oraz piosenka „Tata”, które sprawiły, że nie jednej osobie w tłumie zaszkliły się oczy. Zdecydowanie muzyka Zakopower ma moc wywoływania w ludziach silnych emocji, często tych nostalgicznych, bo w prostych słowach śpiewają o rzeczach ważnych i nie zawsze radosnych. Z drugiej jednak strony bardzo pozytywnych, nakręcających, dających przysłowiowego „power-a”. Trudno było znaleźć w tłumie pod sceną osobę, która nie śpiewałaby czy skakała do takich hitów jak „Kiebyś ty…”, „Na siedem”, „Galop” czy „Boso”.  Muzycy dali z siebie wszystko. Typowo góralskie nuty płynęły rwącym potokiem ze skrzypiec Sebastiana Karpiela-Bułecki, Wojciecha Topy i Bartłomieja Kudasika (altówka), wspomagane basami Józefa Chyca i instrumentami dętymi Dominika Trębskiego. Z kolei gitara basowa Michała Trąbskiego, elektryczna Tomasza Krawczyka i niesamowicie energetyczna perkusja Bartka Nazaruka sprawiły, że momentami można się było poczuć jak na koncercie rockowym.  No i do tego wokal…  przede wszystkim charyzmatyczny, charakterystyczny i silny wokal Sebastiana Karpiela-Bułecki, ale również pozostałych członków zespołu.  Warto również wspomnieć o świetnym oświetleniu oraz wizualizacjach jakie towarzyszyły muzykom przez cały koncert i dodatkowo budowały atmosferę. Na tego rodzaju koncertach to muzyki w zasadzie się nie słucha, ją się odczuwa całym ciałem. Panowie z Zakopower przekazali licznie zebranej publiczności gigantyczny ładunek energii i pozytywnych emocji, praktycznie paląc smyczki na strunach. W rewanżu widzowie zgotowali im ogromną owację i to nie jedną. Oklaski dla zespołu należą się tym bardziej, iż Zakopower odebrał w trakcie Hej Fest Złotą Płytę za album „Drugie Pół”.

Oj było warto pojawić się tego dnia na Gubałówce, bo gdzie lepiej posłuchać folkowych brzmień i góralskich głosów jak nie pod samymi Tatrami!

Nie macie jeszcze planów na dalszą część wakacji? Polecam wypad na weekend do Zakopanego. Na Hej Fest zagrają jeszcze m.in. Brodka, Mela Koteluk, Perfect, Lemon czy Dżem, a młode zespoły dalej będą walczyć w Festiwalu Supportów.

My się tam pojawimy na pewno !


Strona internetowa Hej Fest: http://www.hejfest.pl/

Profil FB Hej Fest: https://www.facebook.com/hejfest/

Profil FB zespołu Bibobit: https://www.facebook.com/mpbibobit/

Profil FB Kapeli Hanki Wójciak: https://www.facebook.com/KapelaHankiWojciak/

Strona internetowa zespołu Zakopower: http://www.zakopower.pl/

PODZIEL SIĘ
Zainteresowania: biologia, fotografia, muzyka, handicrafting