Zespół Wilki wyruszył w Niebieską Trasę! Pierwsze koncerty już za nami. [Fotorelacja]

fot. Patrycja Kotecka
fot. Patrycja Kotecka
Zespół Wilki postanowił wrócić do korzeni i przypomnieć swoim fanom klimat ich koncertów z lat 90., kiedy to w Polsce trwał okres prawdziwej wilkomanii. W tym celu wyruszyli w Niebieską Trasę, podczas której grana jest w całości pierwsza, debiutancka płyta zespołu, zwana przez fanów „niebieską”. To właśnie stąd wzięła się nazwa trasy, która wystartowała w ubiegły weekend i potrwa do końca stycznia.
Zespół zagrał swoje największe przeboje w sobotę Toruniu i w niedzielę w Gdańsku. W wypełnionym po brzegi gdańskim Starym Maneżu zachwytom i owacjom nie było końca. Robert Gawliński wraz ze swoją watahą uraczył fanów dużą dawką pozytywnej energii, emocji, wrażeń i wzruszeń. Były wspólne śpiewy i wspaniały kontakt z publicznością. Liderowi zespołu można pogratulować świetnej formy, a przede wszystkim głosu. Muzycy także stanęli na wysokości zadania i widać było w tym ogromną pasję, zaangażowanie i talent.

Koncert składał się z dwóch części i dwóch bisów. Pierwsza, oficjalna część koncertu, zgodnie z zapowiedzią, składała się z zagranej w całości pierwszej płyty zespołu. Była to niezwykle magiczna i sentymentalna podróż do lat 90. Starsi wilkomaniacy mogli poczuć się jak dawniej, a młodsze pokolenie mogło poczuć na własnej skórze klimat tamtych lat i przenieść się niczym wehikułem czasu do 1992 roku. Właśnie wtedy premierę miała pierwsza płyta zespołu pt. „Wilki”, zwana „niebieską”, cała Polska słuchała Wilków, na koncertach było istne szaleństwo, sale koncertowe pękały w szwach, a fani walczyli o bilety.

Robert Gawliński zaśpiewał w Gdańsku po kolei wszystkie 11 utworów z albumu „Wilki”. Zaczynając od kultowego „Erolla”, lecąc poprzez takie przeboje jak: „Son of the blue sky”, „Beniamin” czy „Eli lama sabachtani”, na pięknym i magicznym utworze o tajemniczym tytule „Uayo” kończąc. Robert Gawliński nie bez powodu nazywany jest przez swoich fanów „Szamanem”, bowiem wiele jego utworów, takich jak właśnie chociażby „Uayo”, jest przepełnionych magią, mistycyzmem, z lekką dozą tajemnicy i mroku. To wszystko pięknie współgra z długimi włosami lidera Wilków, z którymi od początku istnienia zespołu jest najbardziej kojarzony. Warto także zwrócić uwagę na jego statyw od mikrofonu, ozdobiony piórami.

Druga część koncertu składała się z mieszanki piosenek zespołu z różnych okresów twórczości. Wliczając w to te znane, największe przeboje, jak i mniej znane, ale uwielbiane przez fanów. Wszystko to zakończone było aż dwoma bisami, podczas których zagrane zostały takie przeboje jak chociażby: „Urke”, „Bohema”, „Słońce pokonał cień” czy „Nie stało się nic”. Zabrakło jednak słynnej „Baśki”, ale z pewnością zostało to wybaczone zespołowi przez ich najwierniejszych fanów.

Kiedy i gdzie jeszcze można wybrać się wraz z Wilkami w sentymentalną podróż do lat 90-tych? Oto najbliższe koncerty. Nie może Was na nich zabraknąć!

NIEBIESKA TRASA 2020 – WILKI

17.01.2020 – Wilki – Niebieska Trasa – KrakówKlub Studio
18.01.2020 – Wilki – Niebieska Trasa – WrocławA2 – Centrum Koncertowe
24.01.2020 – Wilki – Niebieska Trasa – PoznańKlub Muzyczny B17
25.01.2020 – Wilki – Niebieska Trasa – WarszawaProgresja
31.01.2020 – Wilki – Niebieska Trasa – SosnowiecMuza
14.03.2020 –
Wilki – Niebieska Trasa – Kielce – Kieleckie Centrum Kultury


Organizatorem trasy jest Agencja Perspektywy. Bilety na koncerty są jeszcze dostępne online oraz stacjonarnie w salonach Empik i Mediamarkt na terenie całego kraju.

 

tekst: Pamela Obuchowska

PODZIEL SIĘ