[FOTORELACJA] Wild Pig na Wild Fest w VooDoo Club 9.12.2017

471

Wild Pig na Wild Fest w VooDoo Club uraczyło nas dawką rasowej muzyki, pełnej dzikości, ekspresji i bez żadnych zahamowań. Charyzmatyczni (dzicy?) muzycy Wild Pig, zawładnęli publicznością co z resztą można zaobserwować na każdym ich koncercie.

Tym razem zespół zagrał bez perkusisty Rekina i sprytnie to rozegrał, serwując nam atrakcję w postaci filmu z grającym Rekinem, który to film był puszczanym na dużym ekranie podczas występu Wild Pig. Dość zgrabnie, nie powiem wyszła ta kombinacja chociaż co jakiś czas publiczność domagała się żywego Rekina.

Pozostali Panowie – Dziki, Luka i Ciechan doskonale bawili a my razem z nimi. Miód na serce fanów takiej muzyki.

Wild Fest to spore wydarzenie i jak zawsze ściągające sporo fanów ostrej, dobrej muzyki.

W tym roku podczas festiwalu w VooDooClub, na dwóch scenach wystąpiło 11 zespołów i tak jak organizatorzy zapowiadali było to jedno z najgorętszych wydarzeń tej zimy.

Do zobaczenia za rok bo mamy nadzieję, że kolejna edycja Wild Fest będzie miała miejsce.


 


foto: Ula Łukianiuk


Zajrzyj po więcej:

Wild Fest 2017

https://www.facebook.com/events/362960577459845/

Wild Pig

https://www.facebook.com/WildPigBand/


Wild Pig – Hold On To Your Dreams


 

PODZIEL SIĘ
freelancer oraz ,,Give Peace a Chance" oraz ,,All You Need is Love"