[WYWIAD] „My po prostu dobrze się bawimy podczas wspólnego grania…: – rozmowa z G.D.P. Squad

G.D.P. Squad, to zespół, który na scenie istnieje od 2005 roku. Podstawą ich twórczości jest wyjątkowo dobrana mieszanka reggae, funky, ska i rocka. 


Portal Muzykoholicy po praz pierwszy ze składem zetknął się podczas V edycji New York Festiwal w Łodzi, gdzie chłopaki swoim występem oczarowali publiczność.

W skład zespołu wchodzą: Jacek Gromek, Piotrek Pęcherski, Robert Klata, Marcin Jaśkiewicz, Rafał Przycki, Darek Skotnicki, Bartek Warych, Mariusz Jaworski.

Zapraszam do zapoznania się z poniższym wywiadem, z którego dowiecie się jak powstał
G.D.P. Squad, z czego czerpią największą inspirację i jakie piętno odcisnął na zespole występ w programie „Must Be the Music”.


Karolina Filarczyk
Robert Klata – G.D.P. Squad

Jak to jest możliwe, żeby aż tylu facetów nagle zapragnęło ze sobą grać? Opowiedzcie, jak to się stało, że wasze energie się spotkały i zaczęły wspólnie coś pięknego? 

Zaczęliśmy niezobowiązująco. Skrzyknęliśmy się na kilka prób, ot tak żeby pograć. Jednak zaczęliśmy wdrażać własne pomysły i trochę szkoda było to zakończyć. Od tamtego czasu skład zespołu troszkę się zmienił, jednak wszystko wyszło w sposób naturalny – nigdy nie planowaliśmy, że będzie nas mniej lub więcej. Każda zmiana pozytywnie wpłynęła na nasz muzyczny rozwój.



Co oznacza G.D.P. Squad?

Grupa dobrych przyjaciół. W większości znamy się bardzo długo, wspólnie spędzaliśmy wolny czas. Do dzisiaj mamy wspólne zainteresowania nie tylko muzyczne. Nazwa nie mogła być inna.

Gracie ze sobą od jakiegoś czasu, a wasza grupa jest dość liczna. Powiedzcie, gdzie zagraliście swój najtrudniejszy koncert z uwagi na logistykę, akustykę itp. – jednym słowem gdzie stoczyliście bitwę o dobrą muzykę?

Do tej pory nie mieliśmy większych trudności. Zawsze trafiamy na profesjonalną obsługę techniczną i świetnych akustyków.

Wystąpiliście w pewnym talent show. Jedni artyści wystrzegają się takich imprez jak ognia, inni – polecają je. Jaka jest wasza opinia na ten temat?

Przed zgłoszeniem mieliśmy wątpliwości. Postanowiliśmy rozstrzygnąć sprawę w najprostszy sposób -zagłosowaliśmy. Nie liczyliśmy na wiele, jednak udało się dotrzeć do półfinału. Mieliśmy przyjemność obserwować produkcję programu od środka jednocześnie biorąc w nim udział. Możliwość współpracy z ekipą backstage-ową, oceny jury i wszystko co składa się na takie przedsięwzięcie traktujemy jako solidną naukę. Ale najważniejsze jest to, że poznaliśmy tam wielu ciekawych ludzi.

Publika pamięta jeszcze, że wystąpiliście w Must Be The Music?

Są tacy co pamiętają, jednak my sami staramy się nie przypominać o tym. Fajny program, ciekawi ludzie, super przygoda, spore doświadczenie, ale zostawiamy to w tyle i patrzymy do przodu.

Waszą muzykę trudno określić jednoznacznie. Zespół, to pewnego rodzaju kocioł, gdzie niczym Magda G. – warzycie strawę z wielu składników. Które kapele wywarły na was największe wrażenie i z których czerpiecie najwięcej?

Jest nas tak wielu, każdy ma swoje indywidualne gusta muzyczne, że nie sposób wymienić wszystkich kapel, które nas ukształtowały muzycznie. Graliśmy w orkiestrze dętej, w kapelach punkowych, heavy metalowych, ludowych, jeden z nas jest DJ-em…. Podczas tworzenia nie istnieją dla nas żadne ramy. Staramy się nikogo nie kopiować . Warunek najważniejszy – nasza muzyka musi nam dawać radość z grania i podobać się odbiorcom.

Opieracie się głównie na swoich kompozycjach. Kto w Squadzie pisze muzykę, a kto teksty? 

Muzykę robimy wspólnie. Zazwyczaj ktoś przynosi pomysł i rusza machina. Teksty natomiast pisze osobiście nasz wokalista Jacek.



„Feniks”, to piosenka, którą jak mi powiedzieliście na NY Festiwal, jest już gotowa… co to znaczy?

Feniks to utwór, do którego udało nam się nakręcić teledysk dzięki wsparciu MGOK w Uniejowie. Nie ukrywamy że chwalimy się tym troszkę i zapraszamy do oglądania i słuchania.

Wspomniałam o New York Festiwal. Co skłoniło Was do tego, by wziąć udział w tym wydarzeniu?

Tylko i wyłącznie chęć zagrania koncertu w fajnym klubie. Dla nas najważniejszy jest bezpośredni kontakt z ludźmi, a lepszego sposobu na to niż koncert nie ma. Staramy się więc grać jak najwięcej koncertów. A jeśli-przypadkiem coś wygramy to będzie to miły dodatek.

Muzykoholicy, jest portalem, gdzie młodzi i utalentowani mogą pokazać swoją twarz. Wy już najtrudniejsze kroki macie za sobą. Co poradzilibyście początkującym muzykom?

Nie uważamy się za kompetentnych do udzielania rad. My po prostu dobrze się bawimy podczas wspólnego grania i innym życzymy tego samego.

Rok dobiega końca. Jak podsumujecie mijające 12 miesięcy – co ważnego dla was wydarzyło się w 2017 roku? 

Zagraliśmy bardzo wiele koncertów, jesteśmy również w trakcie nagrywania naszego drugiego teledysku do utworu „Broń”.

Jakie macie plany na nadchodzący 2018?

Na początku przyszłego roku wchodzimy do studia i nagrywamy płytę. Poza tym koncerty, koncerty, koncerty…

Kiedy i gdzie będzie można was usłyszeć w najbliższym czasie?
Wszystkie informacje dotyczące wydarzeń z naszym udziałem na bieżąco pojawiają się na naszym fanpage’u.. Znajdziecie tam również informacje na temat płyty oraz nowego teledysku.

Zapraszamy i pozdrawiamy.
G.D.P. SQuAD


Zobacz więcej:

GDP SQuAD – Facebook

GDP SQuAD – You Tube

Karolina Filarczyk

Redaktor Naczelna --- Z Muzykoholikami związana na zawsze! Co tu robię? Spełniam marzenia! Wywiady, relacje, recenzje... pełen serwis! ---

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *