[WYWIAD] ,,Wybierajmy swoje szczęście, bo mamy tylko jedno życie!” – Kasia Nova

379
Fot.: Agnieszka Sniezko/East News Warszawa, 12.10.2017 Premiera singla i teledysku Kasi Novej N/z Kasia Nova (Katarzyna Brodowska)

Muzyka Kasi Novej przepełniona jest pulsującą energią i fantastycznymi melodiami. Jej hity porywają na parkiety klubowe wszystkich, którzy kochają tańczyć i śpiewać. Kasia obecnie pracuje nad 2 płytą. Niedawno ukazał się teledysk do najnowszego utworu Artystki – ,,Zamykam serce”.


Kasia Nova

Tomasz Ochota

 

Twoje debiutancka płyta – ,,Nova” ukazała się prawie 10 lat temu. Jak postrzegasz siebie z tamtych lat ?

Jako młodą, ambitną, ale jeszcze mało wiedzącą o realiach muzycznego rynku osobę. To był okres kiedy doznałam różnych doświadczeń, też niekoniecznie tych dobrych, ale na pewno ogromnie wiele mnie one nauczyły i ukształtowały jako człowieka i artystkę.

Obecnie pracujesz nad nową płytą, która realizowana jest w USA, Wielkiej Brytanii i Polsce. Z kim masz zaszczyt pracować nad nią?

Póki co, jest to etap początkowy, mamy singiel „Zamykam serce”, który obecnie jest promowany i który nagrałam w Londynie z brytyjskimi producentami. Na płycie znajdą się też utwory: ,,Love is Music”, ,,We Collide”, które zrealizowałam w Los Angeles we współpracy z moimi amerykańskimi przyjaciółmi, producentami i twórcami. Co do reszty, jestem na etapie wybierania, szukania, tworzenia.

 ,,Zamykam serce” to pierwszy utwór promujący Twój drugi album. Ktoś, kto zna Cię z ,,dawnych” czasów mógł doznać wielkiego szoku! Skąd ta przemiana?

Dojrzałam jako kobieta i artystka. Znam bardziej siebie. Wiem już czego na pewno nie zaśpiewam, a co mnie pociąga. To nie znaczy, że już nie lubię materiału ze swojej debiutanckiej płyty, ale myślę, że na dzień dzisiejszy jestem w innym świecie. Fascynują mnie inni wykonawcy, inne gatunki muzyczne i to się przekłada na to, co zaprezentowałam jako mój nowy singiel. Poza tym dużo się wydarzyło w moim życiu przez ostatnie lata. Wiele przeszłam, zmienił się mój światopogląd, obracam się w innym środowisku.

Utwór miał prapremierę na tegorocznym Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu i tym samym spełniłaś swoje marzenie! Jak wspominasz występ?

Występ był dla mnie ogromnym wydarzeniem. Byłam bardzo przejęta i podekscytowana, zwłaszcza że „Zamykam serce” miałam zaśpiewać po raz pierwszy i to przed liczną publicznością w amfiteatrze w Opolu jak i wielomilionową publicznością siedzącą przed telewizorami. Przygotowywałam się więc długo i starannie do tego występu. Równie ważne były dla mnie takie elementy jak mój strój. Chciałam, aby wszystko współgrało ze sobą i abym nie miała sobie nic do zarzucenia. Cieszę się również , że mogłam zaśpiewać utwór, który w oryginale wykonuje Pani Irena Santor – ,,Nalej mi wina”. Moim autorskim utworem mogłam wzruszyć publiczność, drugim porwać do tańca i myślę, że mi się to udało.

 ,,Zamykam Serce” to opowieść o tym, abyśmy zauważali toksycznych ludzi wokół siebie. To bardziej przestroga dla innych, czy historia z własnego doświadczenia?

 I jedno i drugie. Myślę, że każdy z nas doświadczył obcowania z ludźmi z taką złą energią. Ludźmi, którzy zatruwają nasze dusze, wyrafinowanie manipulują nami i przy których nie czujemy się sobą. Ich zachowania sprawiają, że wątpimy w swoją wartość.

Ja też miałam taką znajomość. Zaczęło się uroczo, ale bardzo szybko partner pokazał swoją chorobliwą zazdrość i chęć kontroli mojego życia na każdym kroku. Czułam się jak w klatce, nie mogłam wręcz oddychać.  Byłam bardzo nieszczęśliwa i zblokowana. Zakończyłam więc to. Zamknęłam serce, aby dziś znowu je otworzyć na właściwą zdrową relację. Najważniejsze więc, aby w porę uświadomić sobie, że takie relacje to trucizna dla nas, a my zasługujemy na lepsze traktowanie. Ta świadomość to dojrzałość, którą można nabyć i która jest niezawodnym narzędziem do wyzwolenia się z kajdan złych relacji. Wybierajmy swoje szczęście, bo mamy tylko jedno życie!

W teledysku występuje aktor Krzysztof Wieszczek, dlaczego właśnie on? Opowiedz nam o pomyśle na zobrazowanie utworu.

Szukałam aktora niebanalnego, lubianego i rozpoznawalnego przez publikę. Sam Krzysztof przyznał, że nie zagrał jeszcze w żadnym klipie, więc jest to dla niego nowe doświadczenie i wyzwanie. Na planie był skoncentrowany i bardzo profesjonalny, ale w przerwach bardzo się wygłupiał i rozśmieszał nas wszystkich. Bardzo przyjemnie nam się pracowało.

Pomysł to jedna z możliwych interpretacji tego utworu.  Pokazujemy wraz z Krzysztofem historie pary, która mieszka ze sobą, ale żyje obok siebie. On jej nie zauważa praktycznie, jest obojętny. Ona cierpi, ale jeszcze walczy o niego oraz jego uwagę i miłość. Aczkolwiek dociera do niej, że to, co on ma dla niej to przecież nie miłość tylko cierpienie, poniżenie, złość, ciągłe pretensje, ciche dni. Finalnie kobieta pokonuje w sobie tę słabość i uzależnienie emocjonalne od niego i uwalnia się. Wybiera szczęście. Za jakiś czas znów otworzy serce na dobre uczucie. Właśnie wykonała pierwszy ruch ku temu .

Myślisz, że drugi album, podobnie jak pierwszy, pozwoli Ci na karierę poza granicami kraju?

Przede wszystkim chcę nagrać album po polsku dla polskiej publiczności, gdyż już dawno jestem to jej winna. Myślę jednak też o rynkach muzycznych poza Polską. Współpracuję z  brytyjskimi producentami, jak i też z z amerykańską wytwórnią wiec wszystko jest możliwe.

Mało kto wie o Twojej miłości do muzyki jazzowej, jednak wyczytać możemy, że album będzie nadal popowy, ale bardziej liryczny. Dlaczego nie zdecydowałaś się pójść o krok jeszcze dalej? Jak szaleć, to szaleć!

W którą finalnie stronę pójdzie album, to się dowiecie jak już będzie gotowy (haha). Wszystko się jeszcze może zdarzyć . Rozwijam się, poznaję ciekawych muzyków, producentów, a z tego wynikają ciekawe kolaboracje. Sama jestem ciekawa i podekscytowana efektem końcowym. A co do muzyki jazzowej, tak bardzo ją lubię i cenię. Słucham dużo jazzu i przebywam w takim towarzystwie.

Miałaś chwilowa przerwę od muzyki i jak sama mówisz : ,,musiałam nabrać dystansu, przemyśleć, co tak naprawdę chcę dalej robić”. Czy te słowa dotyczyły tylko muzyki ?

Głównie muzyki. Ale w moim przypadku dystans nie oznacza nudy (haha). Dystans to zmiana otoczenia, często też zrobienie czegoś zupełnie inaczej niż dotychczas. Również odpuszczenie i wyluzowanie. Mnie pomogło. Odpuściłam i te rzeczy za którymi goniłam, same teraz przyszły.

Jakie są Twoje marzenia na dzień dzisiejszy?

Chciałabym wydać kolejną płytę, gdyż debiutancką wydałam w 2008 roku. Od tego czasu wydalam 7 singli, ale jakoś nie udało się złożyć materiału w całość na płytę. Chciałabym także dotrzeć ze swoją muzyką do szerszej świadomości ludzi i grać jak najwięcej koncertów. Nie ma większej przyjemności jak spotkanie twarzą w twarz z publicznością. A prywatnie chcę założyć rodzinę. Wierzę, ze uda mi się to wszystko mądrze połączyć 🙂


Na sam koniec chciałbym, abyś odpowiedziała na kilka krótkich pytań :

Jakie jest Twoje ulubione słowo?

Weekend 🙂

Co Cię nakręca?

Pozytywni ludzie, pozytywne wiadomości, słońce i oczywiście muzyka ☺

Ulubione przekleństwo?

Poważnie? Nie powiem tego głośno!

Twój ulubiony dźwięk?

 Szum morza, oceanu- uwielbiam.

 Jaki inny zawód mógłbyś wykonywać oprócz obecnego?

Chciałabym być podróżnikiem lub pilotem, gdyż uwielbiam latać.

Jeśli niebo istnieje, co chciałbyś usłyszeć po przekroczeniu bram raju?

Czekaliśmy na Ciebie. Będziesz od dziś koncertować z Princem, George’m Michaelem i Donną Summer (haha)

Gdyby muzyka była człowiekiem – jakby wyglądała ?

Ale przecież muzyka jest człowiekiem. Muzyka jest w nas – muzykach, piosenkarzach, artystach, tych którzy ją tworzą, wykonują . Bez nas ona nie istnieje, a my bez niej. To jest symbioza na całe życie ☺

 Utwór, który zmienił Twoje życie?

 „Hotel California”, „Freedom” i „Papa was a Rolling Stone” Georga Michaela.

Jaka piosenka zawsze poprawia Ci humor?

,,Happy”– Pharell Williams.

Z którym artystą chciałabyś stworzyć duet?

Z kilkoma, np z nieżyjącym Frankiem Sinatrą, z Arethą Franklin, z Justinem Timberlake’m, a w Polsce z Sewerynem Krajewskim, Anią Dąbrowską 🙂

 Czy jesteś muzykoholiczką?

Oczywiście, na dłuższa metę nie wyobrażam sobie życia bez muzyki.


Zajrzyj po więcej : 

Kasia Nova na Facebooku

Kasia Nova na YouTube

Kasia Nova na Instagramie

Strona WWW


 

PODZIEL SIĘ
Muzykoholicy.com || Wspieramy Polskich Artystów