Męskie Granie oddaje hołd legendzie polskiej muzyki. Na trasie zabrzmi projekt „Byłeś serca biciem” – Tribute to Andrzej Zaucha

Męskie Granie to święto polskiej muzyki – niezapomniane spotkanie, podczas którego można przeżywać ją tu i teraz, z dużą uważnością i w towarzystwie bliskich. Na trasie co roku wybrzmiewają wyjątkowe projekty specjalne, które można usłyszeć tylko tam. W tym roku jednym z nich będzie koncert dedykowany legendzie polskiej muzyki: „Byłeś serca biciem” – Tribute to Andrzej Zaucha: Ewa Bem, Ofelia, Igor Herbut, Piotr Zioła, Wiktor Waligóra. Koncertów posłuchać będzie można w Gdańsku i Krakowie. Bilety na trasę dostępne są na eBilet.pl.

Artysta, który wiedział, czym jest groove

W tym roku sponsorowana przez markę Żywiec trasa Męskie Granie oddaje hołd jednemu z najlepszych wokalistów w historii polskiej muzyki rozrywkowej – Andrzejowi Zausze. W latach 70. artysta współtworzył dwa legendarne zespoły: Dżamble i Anawa. Koncertował zarówno jako wokalista, jak i muzyk: świetnie grał na perkusji i na saksofonie. W latach 80. rozwijał swoją solową karierę i to z sukcesem. To z tego okresu pochodzą znane do dziś przeboje: „Byłaś Serca Biciem”, „Myśmy Byli Sobie Pisani” czy „Bądź Moim Natchnieniem”. Jego imponującą karierę przerwała przedwczesna śmierć w 1991 roku. Choć zostało po nim kilka płyt, nagrań radiowych i teledysków, ten wszechstronny artysta do tej pory nie został należycie doceniony. Dwa koncerty w ramach trasy Męskie Granie „Byłeś Serca Biciem” są jednym z elementów uhonorowania jego twórczości.

– Wielu muzyków wspomina, że Andrzej Zaucha miał to „coś”, co trudno nazwać w języku polskim, a co najczęściej określone jest jako „timing”, „groove”, „swing” – mówi Jan Taraszkiewicz, twórca projektu. – Szczególnie mocno obecne jest to w afroamerykańskim nurcie muzyki rozrywkowej – jazz, soul, blues, funk – te gatunki były Zausze bardzo bliskie, można wręcz rzec, że on miał to po prostu w sobie. Polscy kompozytorzy, aranżerzy i realizatorzy nieraz przywoływali fakt niewiarygodnego talentu Zauchy, który piosenki najczęściej śpiewał i nagrywał „na setkę”: od razu doskonale, bez pomyłek, czysto, w punkt, z genialną precyzją – dodaje Taraszkiewicz.

Hołd dla wyjątkowego talentu

Podczas tegorocznego Męskiego Grania zaangażowani w projekt muzycy przypomną piosenki Andrzeja Zauchy w szerszym kontekście, pokazując go jako człowieka, który umiał celebrować życie. Nowe aranżacje utworów Zauchy wybrzmią w sposób najbliższy ulubionym stylom artysty: funkowo, soulowo, jazowo, z mocnym akcentem rozbudowanej sekcji dętej. Tego zadania podjął się Mateusz Szmigel – krakowski muzyk, dyrygent i producent. Na potrzeby

Napisz komentarz