Z półki Case Studio: Abathor

W sobotnie popołudnie po raz szósty zapraszamy Was do nowej odsłony cyklu „Z póki Case Studio”. Tym razem mamy ogromną porcję energii na te pandemiczno – lockdownowe czasy w postaci łódzkiej grupy Abathor.

Abathor – jak to się wszystko zaczęło

Abathor powstał w 1989 r. w Łodzi, założycielami byli, Daniel Cybusz (perkusja) i Marcin Kowalczyk (gitara). W takim składzie dwuosobowym zagrali rok później pierwszy koncert. Na początku 1991 r. do składu dołączyli Krzysztof Świątkiewicz (vocal, gitara) i Rafał Fuks (bass). Szybko powstał materiał na pierwsze demo rehearsal „Reincarnation”, dobrze przyjęty przez publikę zarówno na koncertach jak i w formie kasety magnetofonowej.

Przychylne recenzje zaowocowały koncertami i możliwością nagrania materiału w studio PR w Łodzi jak również wydania w bardziej profesjonalnej formie, choć nadal to była kaseta. Utwory z „Reincarnation” plus kilka najnowszych kawałków zostały jeszcze raz nagrane studyjnie i tak powstało „The Ultimate Cure”. Niestety produkcja pozostawiała wiele do życzenia, brak dobrego realizatora i sprzętu spowodował, ze „Ultimate” brzmi jak brzmi. Mimo to Abathor zagrał wiele koncertów i nowy materiał cieszył się sporym powodzeniem.

W 1992 r. w trakcie powstawania nowych utworów zaczęły się perturbacje w składzie i zespół zawiesił działalność na rok. Na stałe Abathora opuścił Rafał Fuks.

W 1993 r. nastąpiła reaktywacja w trzyosobowym składzie Świątkiewicz (git, voc), Cybusz (dr), Sauter (bass). Zmienił się nieco charakter muzyki z thrash-death na bardziej nowoczesny metal. Jeszcze w tym samym roku Abathor zarejestrował w łódzkim PJ&Haus Studio trzy utwory na „Promo 1993”.

Co było dalej…

Po niedługim czasie wrócił do zespołu gitarzysta Marcin Kowalczyk, koncertowo zespół ograniczył się tym razem głównie do łódzkiej, prężnej wtedy sceny. Trzy lata później w 1996 r. nagrany został w PJ studio pełny materiał na płytę pt: „Phoenix from the Flames”. Niestety upadek sceny metalowej i brak zainteresowania ze strony rodzimych i zagranicznych producentów spowodował, że długo nie ukazał się on w formie CD. Ostatni koncert zespół zagrał w 1997 r. Na gruzach Abathora powstał Citizen Dick, ale to już inna historia. Na wiele lat drogi członków zespołu rozeszły się.

W 2011 r. zakiełkował pomysł, żeby wskrzesić Abathor, ale nastąpiło to dopiero w 2014 r. Nastąpiła zmiana gitarzysty. Wydany własnymi siłami ukazał się w formie CD „Phoenix from the Flames” z 1996 r.

Nowa płyta z Case Studio

2020 rok to wydanie płyty, a tak naprawdę to EP' pod szyldem ABATHOR, zatytułowanej „Crude Shreds”.
Materiał w całości zarejestrowany w 2016 roku w Aleksandrowie Łódzkim, w Case Studio pod okiem Sławka Papisa.
Poddany masteringowi w w/w studio, ukazał się w wersji cyfrowej na wszystkich dostępnych platformach dystrybucji cyfrowej.

Album zarejestrowany w składzie:
KRZYSZTOF ŚWIĄTKIEWICZ – gitary wokal
ŁUKASZ FEDYK – gitara
MARCIN SAUTER – gitara basowa
DANIEL CYBUSZ – perkusja,
Produkcja, mastering i wydanie Case Studio

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.