Właśnie ukazał się trzeci singiel zapowiadający nadchodzący album Leona Krześniaka. Utwór, który artysta określa jako ciepły i bujający, powstał prawie trzy lata temu i doczekał się swojej premiery. 20 sierpnia ukaże się także visualizer – osobista pocztówka z wakacji uchwycona podczas ostatniej podróży artysty do Włoch.
Leon Krześniak to jeden z czołowych producentów i songwriterów młodego pokolenia, mający na koncie współpracę z kilkudziesięcioma artystami – od debiutantów po największe nazwiska polskiej sceny. Jest autorem przebojów takich jak „dopóki się nie znüdzisz” MIÜ i Zalii (#1 na polskim Spotify), „Pół na pół” Mroza, „bezsensownie” Zalii czy „Tam słońce, gdzie my” Wiktora Dyduły. W Kayaxie zadebiutował singlem „Piękne dni”, a następnie wydał „Pętliczek” nagrany z Dydułą. Jego nowy utwór „Wiem co z nami będzie” to indie pop z retro brzmieniem inspirowanym m.in. Michaelem Kiwanuką, Warhousem oraz Jungle, wypełniony warstwami gitar i wokali.
Do utworu „Wiem co z nami będzie” powstał visualizer, który Leon stworzył spontanicznie podczas ostatniej podróży do Włoch. To osobista pocztówka z Sycylii – hołd dla pięknej, trwałej relacji, w której kadrach zamknięto nie tylko obrazy, lecz także emocje. Premiera odbędzie się tydzień po singlu, 20 sierpnia

