Nosowska z najnowszą płytą „Basta”

Czy po ponad 25 latach na scenie, nadal można zaskoczyć? Artystka wróciła z solowym materiałem po siedmiu latach, ale na próżno szukać wśród jedenastu nowych utworów starej NOSOWSKIEJ. „BASTA” jest mocna i bezpośrednia, a momentami brutalna. Artystka pozbyła się bezpiecznych melodii i wyszukanych metafor i zaczęła rapować o prozie życia, a towarzyszą temu tłuste bity wyprodukowane przez Michała „FOXA” Króla. Dzisiaj na półki trafia – jak mówi sama NOSOWSKA – najważniejsza płyta w jej życiu.

NOSOWSKA o albumie „BASTA”:

Według słownika „basta”, to zwrot wyrażający stanowczy nakaz zaprzestania czegoś. Ja jestem teraz w takim momencie swojego życia, że znalazłam w sobie siłę, żeby przestać się przejmować… przepraszać za to, że żyję. Zwróciłam się ku sobie i zapytałam samą siebie czego chcę. Okazało się, że zapragnęłam takiej płyty – bez zbędnych metafor, wyśpiewywania melodii i owijania w bawełnę.

Tłuste bity FOXA
Za brzmienie albumu „BASTA” odpowiada Michał „FOX” Król, jeden z najbardziej utalentowanych producentów na polskiej scenie elektronicznej i alternatywnej, autor dwóch autorskich albumów, współpracujący z największymi nazwiskami polskiej sceny muzycznej. Ta wyjątkowa kolaboracja zaowocowała albumem świeżym, eksperymentalnym i bardzo elektronicznym.

Płytę promują dwa single, do których powstały teledyski. Pierwszy z nich „Ja Pas!”, w którym NOSOWSKA pokazała swoje taneczne oblicze – przekroczył już 3 miliony wyświetleń. Drugi, którego premiera miała miejsce we wrześniu, odbił się szerokim echem ze względu na miejsce akcji – Muzeum Narodowe w Warszawie. W tym klipie możemy obejrzeć największe dzieła światowego malarstwa i NOSOWSKĄ wraz z zespołem na tych płótnach.

NOSOWSKA NA TŁUSTO I BASTA
25 października koncertem w Gdańsku NOSOWSKA inauguruje trasę promującą album „BASTA”. Szczegóły znajdują się TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *