NOWE TWARZE | Monika Wiśniowska Basel

Monika Wiśniowska Basel

Monika jest posiadaczką wyjątkowej barwy głosu. Doskonale czuje się w piosenkach, które innym wokalistkom sprawiają nie lada problem. Kiedyś w trio, dziś próbuje swoich sił solo.

Miała swój epizod w programie The Voice Of Poland, w którym dotarła prosto do półfinału. W ostatnim odcinku miała okazje wraz z producentami Universal Music Polska napisać swój własny singiel. To był impuls do tego, żeby w końcu powyciągać z szuflady swoje teksty, nadać im trochę nowszy kształt i umieścić w muzyce, którą od dawna chciała robić, a nigdy nie było wystarczająco dużo motywacji i wiary.

Do tej pory Monika współpracowało z trio „Girls On Fire”. Z dziewczynami spróbowała swoich sił w programie X-Factor, gdzie dziewczyny dotarły do finału III edycji. W 2017 zespół wydał płytę „Siła kobiet”, której singiel promujący o tym samym tytule stał się hymnem ówczesnych strajków kobiet przeciwko zakazowi aborcji.

Impulsem do udziału w programie i rozpoczęcie pracy na własny rachunek była oczywiście pandemia.

W moim wypadku na szczęście coś zachwiało moją codziennością tak, żeby wyskoczyć z tak zwanej „piżamy” i w końcu zrobić to co się chce. O tym też jest mój singiel, który powstał na potrzeby programu. Nosi tytuł „Proste słowa” a kolejny z utworów, który jest już właściwie gotowy tylko czeka na odpowiedni moment 😉 Nosi tytuł Now I’m gonna love me . Czyli Jak widać w moich tekstach postanowiłam skupić się na sobie, jak nie zwykłam tego robić. ( bo wiadomo wcześniej, praca, rodzina, projekty muzyczne, obowiązki, trudności życiowe itd) I co najlepsze nikt na tym nie cierpi a wręcz przeciwnie. I tak o to niespodziewanie i w niespodziewanym momencie powstałam sobie na nowo. Mam nadzieję, że znajdę rzeszę swoich odbiorców, którzy będą mnie i moje działania wspierać!


Monika Wiśniowska-Basel – z wykształcenia pedagog oraz absolwentka Wrocławskiej Szkoły Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Autorka tekstów. Stypendystka prezydenta Wrocławia. Zawsze marzyła o tym, aby być czarnoskórym wokalistą o dużej posturze. Tak się jednak nie stało, dlatego przez kilkanaście lat eksperymentowała w różnych stylach muzycznych, próbując poznać siebie. Brała udział w wielu produkcjach telewizyjnych i projektach muzycznych w Polsce i za granicą. W muzyce najbardziej ceni to, że poprzez nią może wyrzucić z siebie wszystkie złe i dobre emocje, oddać całe swoje piękno, albo po prostu zamknąć się sam na sam tylko z nią. (girlsonfire.pl/)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.