Nowy singiel „Chcę być bliżej” to podróż w głąb emocji i muzycznych inspiracji lat 80. i 90. Zespół NoVela, założony w 2019 roku przez Dominikę Dmowską, łączy szczerość tekstów z żywym brzmieniem instrumentów i nie boi się sięgać po osobiste historie. W naszej rozmowie zespół opowiada o kulisach współpracy, muzycznych wyborach, nadchodzącej EP-ce i o tym, dlaczego bycie zespołem w dzisiejszych czasach to wartość sama w sobie.
Zapraszamy do przeczytania wywiadu z zespołem NoVela
Alicja Gac – wydawca portalu
Zespół NoVela
Alicja: Singiel „Chcę być bliżej” stanowi zamknięcie cyklu czterech kompozycji we współpracy z duetem Plastic. Jak trafiliście na ten duet, jak wyglądała ta współpraca, czy planujecie kolejne kooperacje z Plastickiem?
NoVela: Zaczynając od początku, to poprzez naszego basistę, Bartka poznaliśmy Marka Kościkiewicza. Z Markiem zaczęliśmy współpracę nad nowym singlem (o tytule „18 łez”) i to poprzez niego poznaliśmy Agnieszkę i Pawła, gdyż oni poniekąd tę współpracę „przejęli”, uzupełniając prace nad produkcją czy miksem. Było to o tyle nowe doświadczenie i opcja na rozwój, że praca wydłużyła się do łącznie 8 piosenek i rozciągnęła w czasie. Współpraca była owocna, ale jeszcze zastanawiamy się z kim i nad czym chcielibyśmy pracować w najbliższej przyszłości.
Alicja: Już nie syntezator czy programowy rytm, a żywa sekcja rytmiczna. Co sprawiło, że sięgnęliście po taką zmianę i jak to wpłynęło na finalne brzmienie NoVeli?
NoVela: W zasadzie to nigdy nie była zmiana – od początku graliśmy z żywymi instrumentami i w dosyć tradycyjnym wydaniu. Współpraca z duetem Plastic otworzyła nas na programowanie idące jeszcze dalej czy w ogóle korzystanie z sampli (co sprawdza się również przy koncertach, gdy nie ma możliwości wystąpienia z muzykami sesyjnymi – chórki czy klawisze), ale przy dwóch ostatnich singlach („Przywołać dobry sen” i „Chcę być bliżej”) zdecydowanie tęskniliśmy za tym naszym bazowym brzmieniem – to po prostu najlepiej nas oddaje.
Alicja: W tekście Dominika porusza ideę spotkań, które „nie dzieją się naprawdę — a jedynie w snach”, oraz tęsknotę za rozmową, której nigdy nie było. Jak trudne i osobiste było dla Ciebie (Dominika) opowiedzenie tej historii? Czy ten utwór ma w sobie element katharsis lub osobistego zamknięcia pewnej historii?
NoVela: To nie było łatwe, ale było potrzebne i twórcze. Pisanie „z serca”, opierając się na własnych przeżyciach, to szczerość, z którą mogą się utożsamiać odbiorcy. Jednocześnie każdy może te słowa interpretować po swojemu. Dla mnie osobiście pomysł na tekst do „Chcę być bliżej” wiązał się z uporządkowaniem pewnych emocji zarówno w głowie, jak i w sercu. Dodatkowo klimat tekstu ma odzwierciedlenie w muzyce, w melodiach.
Alicja: Wiadomo, że EP-ka ma mieć premierę pod koniec września – zdradzicie dokładną datę? Jak wygląda harmonogram promocji i co możemy usłyszeć na płycie — tylko single, czy też zupełnie nowe kompozycje?
NoVela: EP-ka będzie miała swoją premierę 30.09. Jej zawartość to będzie poniekąd niespodzianka. Jeśli chodzi o nowe kompozycje, to pomysły są (…), ale do tego potrzeba jeszcze trochę czasu i feedbacku czy odbiorcy tego chcą szybciej czy później.
Alicja: Wasz styl to współczesna mieszanka popu, funku i rocka — z mocnymi inspiracjami latami 80. i 90. Jak te retro wpływy odnajdują się w brzmieniu „Chcę być bliżej”?
NoVela: Wystarczy wsłuchać się w melodie, które niosą w sobie pewną melancholię charakterystyczną dla dekady lat 80. Są gitary i to w dużej ilości – to już bardziej 90. Konstrukcja piosenki, słowa, wszystko to jest dosyć tradycyjne w swej formie.
Alicja: Zespół NoVela powstał w 2019 roku w Warszawie, z inicjatywy Dominiki Dmowskiej (wokal, teksty) – skąd nazwa zespołu, jak się poznaliście, dlaczego taki dobór muzyków?
NoVela: Nazwa zespołu to po prostu „nowela” – krótka forma pisana prozą. Zmieniliśmy tylko pisownię, by powstał z tego znak graficzny, logo. Pomysł padł w samochodzie, w momencie w którym myśleliśmy, że już nazwy nie wymyślimy. Zespołowo w składzie wyszło zupełnie naturalnie – znamy się wiele lat, pracowaliśmy razem, mamy za sobą wiele wspólnych grań, choć w różnych zestawieniach. Lubimy się, szanujemy i uważamy, że jesteśmy zgrani. Być zespołem we współczesnych czasach, w świecie muzycznym, to też nie taka oczywistość – dla nas to coś, co nas w pewnym sensie wyróżnia.
Pięknie dziękuje za rozmowę i życzę z całego serca samych muzycznych sukcesów 🙂





