„Sikorowski 50 lat śpiewania” – premiera jubileuszowego wydawnictwa

Premiera albumu "50 lat śpiewania"

Album „Sikorowski 50 lat śpiewania” to zapis jubileuszowego koncertu Andrzeja Sikorowskiego, który został nagrany 30 grudnia 2020 roku w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie.

Gośćmi specjalnymi tego wydarzenia byli: Maja Sikorowska oraz zespół Kroke. Głód grania wziął górę nad pandemicznymi ograniczeniami i jubileusz przy zachowaniu istniejących wówczas obostrzeń doszedł do skutku. Transmisję koncertu na YouTubie do tej pory obejrzało aż 840 tysięcy osób. Premiera albumu została zaplanowana na 19 listopada 2021 roku. Wydawcą jest Warner Music Poland.       

Jubileuszowy koncert Andrzeja Sikorowskiego to wyjątkowe wydarzenie – symboliczne podsumowanie 50-lecia artysty na scenie. Grudniowy wieczór w Teatrze im. Juliusza Słowackiego miał niezwykły wymiar ze względu na samą okazję do wspólnego muzykowania, poprzedzoną niemal roczną przerwą spowodowaną pandemią, która wzmocniła w muzykach głód grania i określiła nietypowe zasady, na których koncert mógł się odbyć.

Jubileuszowy koncert, za scenariusz którego odpowiada Chariklia Motsiou-Sikorowska został podzielony na trzy części. W pierwszej Andrzej Sikorowski wystąpił z zespołem Pod Budą śpiewając razem z Anną Treter przekrój utworów z uwzględnieniem największych przebojów grupy. W drugiej części Sikorowski wystąpił z córką Mają Sikorowską, z która nagrał dotychczas cztery płyty. Całość zamknął koncert Mai z zespołem Kroke.

Pomimo tego, że publiczność nie mogła się pojawić w Teatrze im. Słowackiego, nie zabrakło jej przed ekranami. Do tej pory koncert odtworzono na kanale You Tube Andrzeja Sikorowskiego ponad 840 tysięcy razy.

Wydawcą albumu „Sikorowski 50 lat śpiewania” jest Warner Music Poland. Wydawnictwo składa się z płyt: CD i DVD.


W swojej karierze zagrałem ponad 4 tysiące koncertów, ale tylko dwa razy zdarzyło mi się wystąpić bez możliwości interakcji z publicznością. Z pewnością mierzenie się z ciszą po każdej piosence niesie ze sobą pewną trudność i powoduje dyskomfort, a także potęguje tęsknotę za widownią, bez której artysta mówiąc wprost – nie istnieje. Ale pomimo tych niesprzyjających okoliczności zagraliśmy na sto procent, bo też od czego jest wyobraźnia, która szczególnie przychodzi na ratunek w sytuacjach kryzysowych i pozwala „zobaczyć” coś, czego nie maAndrzej Sikorowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.