#pięćnapięć – mini-lista przebojów na zakończenie urodzinowego mini-cyklu

#pięćnapięć

Wszystko, co dobre, szybko się kończy – dobiegły końca również nasze piąte urodziny. Otrzymaliśmy mnóstwo życzeń od wspaniałych artystów, a w cyklu #pięćnapięć przypomnieliśmy sobie najjaśniejsze muzyczne momenty 2015. Na zakończenie przygotowaliśmy dla Was mini-playlistę; playlistę utworów, które zapadają w pamięć, dają do myślenia i… zostają w głowie. Tak, jak muzykoholicy. 🙂

1. Stanisława Celińska – „Czerń i Biel”

Nieco melancholijnie, lirycznie, w odcieniu tango. „Czerń i biel” to utwór jak wino – z upływem lat nabiera mocy, a najlepiej smakuje jesiennym wieczorem przy świecach. Stanisława Celińska to mistrzyni muzycznej akwareli i malowania krajobrazu słowem. Rozgrzanie nawet po wrześniowej ulewie gwarantowane.

2. Jimek – „Hip-hop History Orchestrated”

Fenomen na skalę światową. Radzimir Dębski pokazuje, czym jest prawdziwa klasa, muzyczna plastyczność i wyobraźnia. Razem z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w niespełna 10 minut przeprowadza nas przez historię hip-hopu, instrumentując takie hity jak „Still D.R.E.” Dr Dre, „Crazy in Love” Beyoncé czy… „Harlem Shake” Baauera. Projekt doczekał się kolejnych części, w których Jimek z sukcesem udowadnia, że prawdziwa sztuka nie zna granic gatunkowych.

3. Natalia Przybysz – „Królowa Śniegu”

Nominowany do nagrody Yach za najlepszą kreację aktorską 2015 roku teledysk obrazuje piękną balladę o wybieraniu własnej drogi i rozstaniu z kimś, kogo wciąż kochamy. Czysty, silny głos w towarzystwie banjo wyśpiewuję historię, która jest niezłym wyciskaczem serc. Zresztą, sprawdźcie sami:

4. Patrick The Pan – Niedopowieści feat. Dawid Podsiadło

Dwa silne, a jednocześnie wrażliwe męskie głosy kreują świat antyutopii, zgrabnie posługując się metaforą i językowymi skojarzeniami, zaskakując z każdym kolejnym przesłuchaniem, wchodząc w głowę i nie wychodząc z niej zbyt łatwo. Patrick The Pan ma niezłego nosa – a raczej ucho – do wybierania muzycznego towarzystwa.

5. The Dumplings – „Betonowy Las”

Na zakończenie ukołyszą Was The Dumplings i ich „Betonowy Las”. Pochodzący z debiutanckiego krążka zabrzańskiego duetu utwór zyskał status niemal kultowy – i to nie tylko dzięki wszechobecnej reklamie wykorzystującej ten kawałek. Elektroniczny, rytmiczny charakter podkreśla tu powtarzalność czynności, jakie doskonale znają mieszkańcy wielkomiejskich dżungli – „a teraz na czerwonym stoimy”…

Autorzy zdjęć: Stanisława Celińska – Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta; Jimek – Mateusz Nasternak; Natalia Przybysz – Monika Kmita / Warner Music Poland; Patrick The Pan – Mateusz Borecki; The DumplingsTeodor Klepczyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *