Polska płyta w dziewięć miesięcy. Zespół Pozory publikuje trzeci utwór

Po płynącym po polskim krajobrazie “Posiadaniu” i brutalnym kontakcie z rzeczywistością w postaci “Kasy”, zespół Pozory tak jak zapowiadał – publikuje trzeci utwór ze swojej debiutanckiej płyty.

O piosence

“Zawierucha, pada deszcz (…)” – już na samym wstępie Pozory krzyczą, że będzie burza. I burza jest. Utwór jest dynamiczny i energetyczny, a już na pewno motywuje do działania na własnych zasadach. Przesterowany bas i perkusja zagrana z mocą Dave’a Grohla są przeplatane zwrotkami i refrenami na zmianę z matematycznie uszytymi melodiami na gitarze. Kompozycja pozornie tylko zwalnia na wyjściową zwrotkę, aby niczym klamrą zamknąć utwór wysokim tętnem.

Mieć czy być?

To rozterka egzystencjalna, która w dzisiejszych czasach jest nadal aktualna. W wykonaniu zespołu Pozory “Mieć czy być” stanowi z kolei dopełnienie dwóch wcześniej wspomnianych utworów. W “Kasie” Pozory krytykują konsumpcjonizm i pogoń za pieniędzmi, w “Posiadaniu” mówią, że nie lubią zmian, natomiast w “Mieć czy być” stawiają “kropkę nad i”. Stwierdzają – BYĆ. Być sobą, nie bać się zmian (nikt nie mówi, że trzeba je lubić), podnosić
się po upadkach i walczyć o ideały, nawet jeśli oznacza to podróż pod prąd.

Podróże pod prąd kojarzą się z albumem Happysadu “Podróże z i pod prąd”, jednak nie tylko tu czuć zapach Kuby Kawalca i spółki. Brzmienie wokalu i styl gry Pozorów przywodzi na myśl bardziej rockowe dokonania Happysadu. Z kolei sam tytuł “Mieć czy być” gościł już na polskiej scenie za sprawą singla zespołu Myslovitz z albumu “Happiness is easy” (2006).

Kiedy kolejny utwór?

Premierę kolejnego utworu z płyty zespół Pozory zaplanował na 30 kwietnia. Pozostała część płyty “Wahania” będzie publikowana w każdy ostatni piątek miesiąca aż do września 2021r. Pozory – trio z Warszawy powstałe w 2019 roku. Zespół tworzy gitarową muzykę alternatywną z elementami elektroniki. M. Ochijewicz, M. Dawidczyk, J. Wojnar.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.