Muzyka z EP „Isolde” to opowieść o spotkaniach, które powstają na styku różnych myśli, gatunków i form. To także historia bliskości, która nie zawsze wymaga słów, a realizuje się w twórczości.
Artystki o procesie tworzenia albumu:
„Spędzamy dużo czasu w samotności, szukając inspiracji w sztuce innych. Dlatego bardzo doceniam więź, którą zbudowałyśmy z Yaną. Prawdopodobnie łączy nas więcej, niż się spodziewamy” — mówi OS.SO.
„Podczas jednego z naszych spotkań rozmawiałyśmy o 'Przypadku’ Kieślowskiego, a kilka dni później Yana zauważyła, że w naszych kompozycjach dźwięk A łączy utwory w całość” — dodaje OS.SO.
„Na pierwszym spotkaniu wspomniałam, że moją ulubioną artystką performance’u jest Marina Abramovic” — mówi Yana. „Okazało się, że OS.SO miała podobne aspiracje.”
I tak powstała „Isolde” — historia pełna zbiegów okoliczności, które stały się jej początkiem.
Singiel „Dawn”
Pierwszym singlem z EP jest „Dawn” — utwór na pianino i melancholijny głos. Powracający motyw stopniowo wprowadza słuchaczy w brzmieniowy świat Yany i OS.SO, w tajemniczą atmosferę poranka, kiedy wszystko może się wydarzyć.
Wideo, również wyreżyserowane przez artystki, przedstawia tancerkę Zofię Tomczyk w minimalistycznym ruchu, tworząc intymną narrację o początkach, relacji ciała z przestrzenią oraz odkrywaniu siebie. Główna bohaterka, Isolde, to postać symbolizująca duchową podróż w głąb siebie.

