Album „Kayah & Bregović” na bursztynowym winylu już w sprzedaży

Album „Kayah & Bregović” odgrywa kultową rolę w historii polskiej muzyki. Wydana w 1999 roku płyta sprzedała się w ponad milionowym nakładzie, otrzymując jednocześnie status diamentowej, a także wiele nagród muzycznych. Mimo upływu lat utwory z tego albumu są wciąż aktualne i podbijają serca kolejnych pokoleń.

Muzycznie zawiera połączenie współczesnego popu i folkloru bałkańskiego z rodzimą tradycją ludową. Płyta zawiera muzykę góralską, cygańską, śpiewy biesiadne, a nawet echa kolędy „Bóg się rodzi”. Te połączenia, oraz temperament obojga artystów sprawiły, że album „Kayah & Bregović” zyskał sobie olbrzymią rzeszę fanów, która wciąż, mimo upływu lat rośnie.
Kayah napisała słowa do wszystkich piosenek i zaśpiewała je. Z kolei Goran Bregović jest autorem muzyki i producentem całego materiału. Na płycie znajduje się kilka utworów znanych z filmowych płyt Bregovicia, takich jak: „Underground”, „Arizona Dream”, „Królowa Margot” i „Czas Cyganów”. Udziela się tu jego słynna cygańska orkiestra weselno-pogrzebowa.

Z polskich muzyków pojawił się pięcioosobowy góralski zespół wokalny z Zakopanego – z części którego powstał później zespół Zakopower. Album ten ukazał się w wielu krajach europejskich: Włoszech, Hiszpanii, Francji, Turcji, Grecji, Czechach, Słowenii oraz Chorwacji. Podsumowaniem współpracy tych artystów był ich niezapomniany koncert na warszawskim Służewcu, dla ponad 50 tysięcy osób, który odbył się we wrześniu 1999 roku.

Dwadzieścia dwa lata po premierze płyty, przedstawiamy ten legendarny album w nowej odsłonie. Limitowana edycja winyla właśnie ukazała się na 180-gramowym winylu w kolorze bursztynu. Nakład całego wydawnictwa jest limitowany, wyprodukowano 2000 sztuk i każdy egzemplarz jest numerowany.

Można go zamówić na tej stronie!
Tracklista LP:
Strona A
1. Śpij kochanie, śpij
2. To nie ptak
3. 100 lat młodej parze
4. Byłam różą
5. Trudno kochać
Strona B
1. Prawy do lewego
2. Ta-Bakiera
3. Caje Sukarije
4. Jeśli Bóg istnieje
5. Nie ma, nie ma Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.