Pierwszy solowy singiel Clayknot to melancholijna odpowiedź na świat, który nie chce się zatrzymać. „Dla motyli” to subtelne połączenie alternatywnego rocka, emocjonalnej introspekcji i spóźnionych westchnień – delikatna, ale znacząca opowieść o wrażliwości i uważności. Premiera miała miejsce 20 czerwca.
Utwór tworzy klimat zawieszony na granicy półsnu i realności — jest jak chwilowe zatrzymanie oddechu w pędzie dnia codziennego. Clayknot prowadzi słuchacza przez dźwięki miękkich gitar, eterycznych warstw i rozmytych emocji, tworząc przestrzeń pełną spokoju i refleksji. „Dla motyli” porusza w swojej prostocie – nie tylko muzyką, ale przede wszystkim porywającym tekstem, który trafia prosto w serce. To piosenka, która mówi szeptem, ale zostaje na długo – łatwo się z nią utożsamić, szczególnie gdy szukamy chwili oddechu i ukojenia. Kawałek na pokrzepienie serc dla wszystkich tych, którzy potrzebują czasem uciec od zgiełku, by na nowo poczuć się obecnymi — tu i teraz.
„Dla motyli” to piosenka o próbie zatrzymania się w pędzie codzienności, o potrzebie obecności i uważności w świecie, który nieustannie wymyka się spod kontroli. To ckliwy, intymny manifest dla wszystkich, którzy czasem czują się „w tyle” — a jednocześnie chcą się z tym momentem zjednoczyć i znaleźć w nim ukojenie.
Zaczęłam pisać ten utwór na początku wiosny, kiedy wszystko się budzi do życia i świat zdaje się biec jeszcze bardziej. Często czuję taką dziwną presję w tę porę roku, że powinnam być szczęśliwa i zmotywowana, bo to moment, na który się czeka cały rok. To często przyprawia mnie o mieszane emocje, celebrację połączoną z przytłoczeniem. I z tych emocji właśnie składa się ta piosenka, jest melancholijna, ale energiczna, ze szczyptą nadziei. Jej styl jest powrotem do korzeni moich inspiracji, kiedy zaczynałam robić muzykę, jak miałam 15 lat. Słuchałam wtedy dużo grungu i 90’sowego Indie rocka jak pixies, Nirvana, meat puppets, dinosaur jr. Jest to dla mnie nostalgiczne brzmienie.- mówi artystka.
Singiel zapowiada debiutancką EPkę Clayknot, która ukaże się jesienią nakładem Wytwórni Tematy – labelu znanego z promowania alternatywnych brzmień i czułych narracji. To także pierwszy wspólny projekt artystki z wytwórnią.

Clayknot to solowy projekt tworzony z ducha DIYz Trójmiasta – osobisty, szczery i pełen niedopowiedzeń. Jej muzyka dryfuje gdzieś pomiędzy shoegazem a bedroom electro popem, przesycona tęsknotą za nieuchwytnym. Brzmi jak sny zapisane na starym pendrivie – pełne szumu, fal i miękkich syntez. To dźwiękowy pamiętnik – dla fanów rozmytych wspomnień, filmowej melancholii i delikatnych, ale trafnych emocji. Choć „Dla motyli” to jej solowy debiut, Clayknot nie jest nową postacią na alternatywnej scenie. Jej charakterystyczny głos mogliśmy usłyszeć we współpracy z trójmiejskim zespołem Bazgrołki w utworze „Gonię cień” z płyty Brudnopis, a także w singlu „Koniec pytań”, nagranym wspólnie z Powaby’m.





