NOWE TWARZE | Maja Orlikowska

Mateusz Krautwurst ma prawdziwego nosa do dobrych piosenek. Po utworze „Zapomnij” w wykonaniu Kasi Moś i Leszka Możdżera producent zwraca naszą uwagę na niezwykle utalentowaną wokalistkę Maję Orlikowską.

Warto dodać, że utwór został wyprodukowany przez Mateusza Krautwursta jako „Nagroda Specjalna” ubiegłorocznej edycji Wakacji Artystycznych, w których młoda wokalistka brała udział wiele lat z rzędu.

Maja Orlikowska przygotowała we współpracy z Mateuszem Krautwurstem utwór, który zabierze wrażliwych słuchaczy w podróż od kadrów, w których panuje przestrzeń, przez nowoczesne brzmienie nieobejrzanego jeszcze, a oczekiwanego filmu, po autoterapię i kolory naszych emocji.

Maja pragnie tą piosenką otulić w nas to, co zagubione, a także to, co jest naszą tęsknotą – czy to za ukochaną osobą, czy za domem, za czasem, który przeminął, a także tą tęsknotą, którą trudno ulokować, a odczuwaną równie dotkliwie.

„Tears Garden” jest czułą opowieścią o uzdrawianiu siebie. By marzyć i śnić najpiękniejsze ze snów, pogrążamy się w cieniu, zamykając oczy. Sadzimy ziarna w ciemności ziemi, by mogły dosięgnąć światła dnia, wzrastając i rozwijając swoje liście. Cień i smutek zdają się życiodajnym gruntem dla harmonii nadziei, radości i światła. Smutek przynosi głębię jak korzenie, które wraz ze wzrostem gałęzi, przynoszą drzewu stabilność. Ta melodia daje przestrzeń dla wrażliwości. Słuchajmy jej bezbronni, lecz bez lęku.

Jednym z moich najgłębszych pragnień Mai Orlikowskiej – od wczesnodziecięcych lat – było tworzenie. Tworzenie fraz stało się nieodłączną częścią jej codzienności, ukojeniem wobec świata, a także sposobem uhonorowania go za wszelkie jego cudowności.


STREAMING: https://id.ffm.to/majaorlikowska-tearsgarden

Inspirują ją melodie Północy, Nordycki Folk i brzmienia etniczne, nazywane „Dźwiękami Duszy”. Muzyka pochodząca z czystej prawdy i głębokiego pragnienia jest jednym z najpiękniejszych darów, tworem uleczającym i poruszającym głębokie i skryte warstwy – niedostępne dla materialnego świata. Artystka czule zaprasza do swojej wrażliwości i najnowszych muzycznych krain.

W utworze „Tears Garden” usłyszymy dźwięki skrzypiec, na których zagrał Mateusz Pliniewicz, a także wiolonczeli, której struny w drżenie wprawiła Aniela Mazur. Za analogowy mastering odpowiada Robert Szydło, zatem – po płycie „Wbrew grawitacji”, którą WAKACJE ARTYSTYCZNE wydały w 2018 roku, a którą rozpoczyna utwór z głosem młodziutkiej Mai Orlikowskiej to już drugie spotkanie tej artystki i cenionego inżyniera dźwięku – obie okazje za pośrednictwem Mateusza Krautwursta w roli producenta. Maja wystąpiła również w teledysku do utworu „Zaklinam los” z Mietkiem Szcześniakiem i Igorem Herbutem. Rozwój jej talentu jest naturalną koleją rzeczy, a Wakacje Artystyczne kolejny raz wydają się miejscem, które to umożliwia.

„(…) Spokój mieszka w nas, kiedy spoczywamy w Miłości. Kiedy zraniona dusza czuje się mile widziana w domu”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.