Olga Bończyk i jej „Oczarowanie”

Olga Bończyk i jej "Oczarowanie"

Piosenka jest już trzecim w kolejności singlem zaśpiewanym w konwencji a’capella na 6 głosów.

Wszystkie głosy artystka wykonuje samodzielnie. Aranżację napisał, specjalnie dla Olgi Bończyk, Jacek Zamecki — wokalista, pianista, aranżer i multiinstrumentalista z Wrocławia. 

Pierwsze dwa single  „Mario, czy ty wiesz” oraz „Dwa serduszka cztery oczy”  są już w sieci streamingowej i zebrały już wiele słów uznania.

Plan jest taki, że Olga będzie sukcesywnie wydawać kolejne single. Finalnie złożą się one na jedną spójną płytę, która zostanie wydana fizycznie i wypuszczona na rynek muzyczny.

Chyba każdy z nas poczuł kiedyś  trzepot motyli w brzuchu,  doznał olśnienia, że odtąd tylko z tą jedną osobą chcemy iść po kres swoich dni. Ktoś powie, banalne, powtarzalne, zarezerwowane dla młodych naiwnych. Czyżby? Znam ten cover z czasów, gdy śpiewał go Nat King Cole, ale słysząc wówczas te piękne dźwięki, już wtedy wiedziałam,  że prawdziwa miłość zdarza się tylko tym, którzy są na nią gotowi, którzy na nią zasługują. Zaśpiewałam w swoim  życiu wiele piosenek o miłości, wzruszających, tkliwych, rozpaczliwych i pełnych tęsknoty, ale piosenka „Oczarowanie” niesie ze sobą czułość, nadzieje, równowagę i pewność, że to właśnie teraz nadszedł ten moment, gdy wszystko jest na właściwym miejscu. W Polsce nie ma obecnie nikogo, kto podjąłby się tak morderczej, samotnej pracy w studio i ślad po śladzie, fraza po frazie nagrywał swoje piosenki. Na świecie, jedyną  porównywalną osobą jest Jacob Collier, którego podziwiam od lat, a jego wielogłosowe piosenki są dla mnie niezwykłą inspiracją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.