Mariusz Ostrowski debiutuje piosenką „Ten moment” – jazzowa ballada o miłości

Piosenka Mariusza Ostrowskiego to prawdziwa muzyczna perełka – pełna emocji, liryczna, z jazzowym zacięciem. Premiera utworu „Ten moment” wypada w chwili, gdy wiosna na dobre rozkwita, a powietrze pachnie bzem, co sprawia, że to idealny czas na… zakochanie się.

Mariusz Ostrowski to postać doskonale znana z teatru, filmu, seriali oraz programu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Aktor, reżyser, scenarzysta, producent, pedagog – prawdziwy człowiek-orkiestra. W swoim środowisku uchodzi za mistrza rozwiązywania beznadziejnych sytuacji. Choć „Ten moment” to jego debiut fonograficzny, z muzyką jest związany od zawsze: ukończył szkołę muzyczną w klasie fortepianu, a w legendarnym Studium Wokalno-Aktorskim przy Teatrze Muzycznym w Gdyni zgłębiał tajniki wokalistyki. Na scenie Teatru Powszechnego w Łodzi brawurowo wciela się w postać Krzysztofa Krawczyka w spektaklu „Chciałem być” oraz gra główną rolę w „Autsajder. Bluesowa historia”. Koncertuje po całej Polsce.

„Tekst i muzykę napisałem dziesięć lat temu, dla pewnej pięknej pani, w której byłem zakochany – mówi Mariusz Ostrowski. – Ale poczucie, że muszę nagrać tę piosenkę, przyszło dopiero teraz, w środku zimy 2025 roku. Cała akcja potoczyła się błyskawicznie: zaproszenie muzyków, wynajęcie studia, nakręcenie teledysku. To wszystko było możliwe dzięki przyjaźni i życzliwości wielu osób. No, ale wszystko działa u mnie tak: impuls – reakcja – realizacja.”

„Ten moment” to hołd złożony miłości, celebracja chęci dzielenia życia z kimś bliskim. „Jestem bezwstydnie bezpośredni w tej kwestii – mówi artysta. – Zależało mi, by forma piosenki była lekka, przyjazna i miękka. Chciałem, by swingowo-jazzowa oprawa podkreślała przekaz, a nie odwracała od niego uwagi. Wszystko miało płynąć i wywoływać ciepłe drżenie serca.”

Napisz komentarz