[RECENZJA] Morze muzycznej wrażliwości. Magda Kluz i „Akweny”

Magda Kluz

My, Polacy, mamy rozmach. Lubimy mocno, głośno i z przytupem. Żeby było nas słychać, widać i czuć. Poezja śpiewana? Był kiedyś taki jeden, nazywał się Grechuta. Ale jego czas minął, teraz byle do przodu w towarzystwie atakujących zewsząd agresywnych dźwięków.


Magdy Kluz i jej EPki „Akweny”? Myślę, że pomiędzy leniwą niedzielną kawą, deszczowym październikowym wieczorem i drobnym upominkiem od losu w trakcie zapracowanego tygodnia. Żeńska połowa duetu SEALS postanowiła odpocząć od elektroniki, i uraczyć nas tym, co najbliższe jej sercu – spokojną gitarą, subtelnym, dziewczęcym wokalem i intrygującymi, ambitnymi tekstami. Otwierający wydanie utwór „Zimno” przygotowuje nas na wyprawę przez cały krążek, choć jednocześnie zawiera w sobie – wbrew tytułowi – najcieplejsze dźwięki z całej EPki. Słuchając „Slow and Quiet”, można odnieść wrażenie, że Magda dzieli wrażliwość z chłopakami ze skandynawskiego Kings of Convenience. Promujący wydawnictwo singiel „Rzeka”, wydany w ramach akcji Fonobo Pitcher, urzeka swoją kruchością i pozytywkową aurą. „My Lake” to dawny przyjaciel, którego kiedyś słyszeliśmy w swoich onirycznych wizjach, teraz jednak zaskakuje świeżością, uderzając z mocą prosto w serce. Głos Magdy brzmi niczym dzwon, a raczej dzwoneczek – delikatny, szlachetny i zapadający w pamięć. Nawet zamykający „Akweny” kawałek „Złość” – choć zdawać by się mogło, że kipiący energią jak na złość przystało – jest raczej złością podszytą melancholią.

Czy w „Akwenach” jest jakiś słaby punkt? Tak, to zdecydowanie długość albumu. Chciałoby się go więcej i więcej… Mam nadzieję, że Magda Kluz dopiero się rozwija niczym piękny kwiat na polskiej scenie muzycznej. Oby cieszyła nas swoją zjawiskowością i unikalną muzyczną wrażliwością długie lata.

Dla tych z Was, którzy chcieliby na własne uszy zapoznać się z solową twórczością Magdy Kluz, przygotowaliśmy mały konkurs. Szczegóły znajdziecie na naszym Facebooku. Powodzenia! 🙂

fot. materiały prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *