Tak Brzmi Miasto startuje 12 listopada! Rozmawiamy z pomysłodawcą TBM – Michałem Wójcikiem

Już za niecałe dwa tygodnie w Krakowie odbędzie się wyjątkowy festiwal poświęcony branży muzycznej. Na tegorocznej edycji festiwalu tematem głównym będą festiwale, więc jeśli chciałbyś się dowiedzieć jak się załapać na festiwal, do kogo napisać, jak nie utonąć wśród tłumu innych artystów to ta konferencja jest dla Ciebie! Więcej o festiwalu przeczytacie w poniższym wywiadzie, który udzielił nam Michał Wójcik – organizator i pomysłodawca Tak Brzmi Miasto, muzyk zespołu Cinemon.

rozmawiają:

Alicja Gac

Michał Wójcik

Po dwóch latach spotkań online TBM wraca na krakowskie sceny. Czujecie więc większą presję, aby pospinać wszystko na ostatni guzik ?

Zeszłoroczna (2021) edycja była hybrydowa, więc widzieliśmy się również na żywo. Nieco bardziej kameralnie, niż zazwyczaj, ale jednak. Nie czujemy więc jakiejś wyjątkowej presji. Wręcz przeciwnie – po latach robienia konferencji czujemy się zrelaksowani jak nigdy, wiedząc, że na pewno nie wszystko pójdzie zgodnie z planem (śmiech). Tak to już jest i chyba w końcu przyzwyczailiśmy się do tej myśli.

Jednocześnie mamy organizację konferencji przećwiczoną kilkukrotnie, bo z wszystkich dziewięciu edycji, co najmniej cztery odbyły się w Teatrze Nowym Proxima. Znamy się więc już dość dobrze i wiemy czego się po sobie spodziewać. Będzie super!

Dlaczego akurat organizacja TBM przypadła na Kraków?

Początki Tak Brzmi Miasto to inicjatywa pod nazwą „Krakowska Scena Muzyczna”, a nasza fundacja do dziś się tak nazywa. Startowaliśmy w 2011 r. i robiliśmy w Krakowie sporo rzeczy — program radiowy, portal z newsami, nagrywaliśmy wywiady, wydawaliśmy kompilacje CD z muzyką. Ale przede wszystkim były to koncerty. A zwłaszcza jeden, najważniejszy w ciągu roku – „Urodziny Krakowskiej Sceny Muzycznej”. To z tej imprezy wykluły się pierwsze edycje „Tak Brzmi Miasto”. Oficjalnie, pierwsze wydarzenie pod taką właśnie nazwą odbyło się w 2014 r. i przypominało w formie to, co czym konferencja jest obecnie: panele, warsztaty i towarzyszące koncerty showcase’owe, choć wtedy jeszcze wyłącznie z krakowskimi zespołami. Powoli stawaliśmy się imprezą ogólnopolską, bo zaczęło przyjeżdżać do nas więcej osób spoza Krakowa, niż z samego miasta. A od 2016 r. międzynarodową – mieliśmy wtedy więcej panelistów z zagranicy niż z kraju. Zabawne, że dopiero w tym roku gościmy pierwszych artystów spoza Polski – zespół Zimbru z Rumunii. 

Podczas licznych paneli usłyszeć możemy ogrom ciekawych ludzi, powiedzcie jak w tym roku przebiegał proces zapraszania prelegentów ?

Podstawową listę tematów mieliśmy gotową już dawno – część jeszcze w 2020, którego działkę „na żywo” uciął Covid. Z uwagi na temat konferencji, szliśmy kluczem festiwali. Najpierw celowaliśmy w konkretny festiwal, potem wyłaniały się nazwiska prelegentów. I powoli dopasowywaliśmy ich – za ich wiedzą i zgodą (śmiech) – do konkretnych tematów, pytając też czy chcą zaproponować jakiś inny, ważny ich zdaniem temat. W ten sposób uzbieraliśmy ostateczną listę, którą proponujemy dzisiaj. Mamy nadzieję, że jest wyczerpująca. Warto zaznaczyć, że wybierając panelistów, zwracamy uwagę na równowagę płci. Ale okazuje się, że nie musimy się tutaj szczególnie starać – od wielu lat to samo się układa w naturalne 50/50 – i to jest fajna wiadomość.

Powyżej pytamy o konferencję, ale na TBM będą występować również zespoły – dlaczego właśnie te kapele znalazły się w tegorocznej edycji festiwalu? 

O odróżnieniu od lat poprzednich, gdzie sami wybieraliśmy zespoły, w tym roku postanowiliśmy powierzyć to zadanie „jury” złożonemu z reprezentantów/reprezentantek festiwali, których gościmy. 

Pomyśleliśmy, że sami powinni wybrać sobie zespoły, jeśli potem przyjdą na ich koncerty. W ten sposób zobaczą dokładnie tych wykonawców, na których mają ochotę, i, kto wie, może zabookują ich na swoje wydarzenia.
Line-up jest więc przeglądem obecnych gustów organizatorów festiwali, a co cieszy, jest absolutnie przekrojowy – od hip hopu czy elektroniki, przez jazz i eksperyment, do rocka czy metalu. Znajdziecie tam naprawdę sporo dobrej muzyki.

Co roku festiwalowi TBM przyświecał temat przewodni, jakie hasło będzie królować w tym roku? 

Tematem przewodnim w tym roku są FESTIWALE. Temat ten zaproponował jeden z naszych znajomych, Maciek Madejski, jeszcze w 2019 r. Jak widać, musieliśmy poczekać z realizacją aż do teraz – w latach pandemii ciężko było rozmawiać o rynku festiwalowym, a teraz, mamy nadzieję, jest na to idealny moment. Idea była taka, by zbliżyć „nieuchwytnych” organizatorów festiwali do artystów i menedżerów, by mogli się poznać i bezpośrednio porozmawiać. Jest to szalenie ważne by skutecznie bookować swoje koncerty. 

Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o TBM jak moglibyście zachęcić takie osoby do odwiedzenia Waszego festiwalu ?

TBM to po prostu narzędzie. Po pierwsze, do uzyskania wiedzy „jak robi się rzeczy w branży muzycznej”. Po drugie, do poznawania ludzi, którzy odpowiedzialni są za te rzeczy – czyli do budowania sieci kontaktów. TBM daje więc wiedzę JAK robić rzeczy i Z KIM je robić. 

Potem wystarczy już tylko wziąć się do roboty i budować swoją karierę. Jeśli więc chcesz być artystą czy menedżerem i działać na rynku, nie wyobrażam sobie lepszego miejsca do rozwoju. 

Jeśli ktoś nie ma możliwości przyjazdu na konferencję, czy będą odbywały się streamingi z wykładów?

Tym razem nie. Nie jesteśmy fanami streamowania takich wydarzeń. Wbrew pozorom to bycie na nich fizycznie, ma znaczenie. Nie chodzi tylko o samą treść, którą może faktycznie daje się przekazać streamem. Poznawanie ludzi, przebywanie z nimi, budowanie wspólnego doświadczenia – to jest budowanie społeczności, to jest integracja branży muzycznej. 

Streaming – cóż, był niezbędny w 2020. Ale to tylko substytut lub uzupełnienie.

Jak w trzech słowach opisać tegoroczną edycję festiwalu?

TAM SPOTKASZ FESTIWALE

Choć umówmy się, trzeba by było jeszcze kilku słów, by oddać to, co się dzieje tutaj co roku. Być może: edukacja, społeczność, sukces? To brzmi zdecydowanie lepiej.

Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia już 11 listopada w Krakowie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.