Ania Sama – recenzja płyty Śnienie + konkurs

Na początku czerwca, dokładnie 4 czerwca 2021 roku na rynku muzycznym ukazała się debiutancka płyta Ani Samej, która nosi tytuł „Śnienie” Ania to przedstawicielka młodej, polskiej alternatywno -popowej sceny muzycznej. Jej utwory cechuje niesamowita wrażliwość, poetyckość oraz czuły głos wokalistki, który otula serca słuchaczy.

Czułe słówka i muzyka. Ania Sama to przede wszystkim ciekawa barwa głosu oraz czułość i intymność w piosenkach. Nowoczesne brzmienia przeplatają się z żywymi instrumentami, które nadają jej muzyce oryginalnego charakteru.

Tak o debiutanckim krążku mówi sama artystka: „Śnienie” to mój wielki całus w policzek świata muzyki, w który teraz wchodzę, a moją wizytówką jest właśnie ten album. Przedstawiam się jako Ania Sama, ale ‘sama’ to w tym przypadku nie ‘samotna’, a opis stanu, w którym najbardziej lubię pisać. Bycie samą w pokoju, wsłuchiwanie się wewnętrzny głos, to dla mnie najlepszy sposób chwytania emocji na papierze, najchętniej kremowym. Praca nad albumem zaczęła się od pisania piosenek w przejściu zatłoczonego pociągu podczas powrotów w rodzinne strony. Tak powstała moja pierwsza piosenka ‘Krok po kroczku’. „Śnienie” to dla mnie powitanie pewnego etapu w życiu. Jako już dorosła osoba zdecydowałam się na ryzykowną rzecz, jaką jest pójście za sercem i ten album jest zwieńczeniem tej drogi, a zarazem jej początek

Ania Sama fot. Dominika Borowiec

Kremowy papier” to piękne preludium „Śnienia”, to wyjątkowe i bardzo intymne powitanie słuchacza. Poetyckość tekstu subtelnie łączy się z ciepłym głosem Ani i jest zaproszeniem do muzycznego świata artystki. Otwierający utwór przedstawia nam zalążek twórczej wrażliwości artystki. Tytułowy kremowy papier jest istotny dla procesu twórczego Ani. Jak sama dodaje” Bycie samą w pokoju, wsłuchiwanie się w wewnętrzny głos, to dla mnie najlepszy sposób
chwytania emocji na papierze, najchętniej kremowym
.” Warto dodać, że Ania Sama jest autorką wszystkich tekstów, jakie znajdziemy na płycie.

Tytułowe „Śnienie” to piosenka mocno nostalgiczna, opowiadająca historię miłości niespełnionej. Ten numer niewyobrażalnie porusza serce. Za produkcję tego utworu odpowiadają bracia Michał i Mateusz Sarapata. Bracia namieszali nie tylko w tym jednym utworze, ale również w piosence „Gdybyś chciał„. Na tym krążku nie zabrakło jeszcze kilku utalentowanych młodych muzyków i producentów takich jak: Bartek Brzeziński czy Patrick the Pan. „Krok po kroczku” to przedostatni numer na płycie. Jest to piosenka, która ukoi poranioną duszę, a słowa dodają nadziei.

„Śnienie” – wnętrze albumu. fot, K, Grzmielewska

Z każdym kolejnym utworem artystka przedstawia nam swój świat i swoją wrażliwość. Czułym głosem prowadzi przez całe spektrum emocji. Nastrojowy klimat płyty, poetyckość tekstów oraz delikatne dźwięki wprowadzają słuchaczy w wyjątkowy, intymny klimat. Właśnie takie płyty powodują, że tworzy się więź czy nić porozumienia między artystą a odbiorcą.

Debiutancki album Ani Samej zamyka wzruszający utwór „Gdybyś chciał”. Cały krążek jest wspaniale spójny i nastrojowy. Klamrą dopełniająca są czułe słówka oraz nastrojowe melodie. Współpraca artystki z utalentowanymi muzykami i producentami zaowocowała delikatnym, klimatycznym krążkiem, którego warto słuchać w samotności z kubkiem ulubionej herbaty lub na samotnym spacerze w nieznane.


KONKURS!

Aby wygrać debiutancką płytę artystki należy odpowiedzieć na pytanie: Kiedy była premiera płyty?
Odpowiedzi proszę przesłać na adres: katarzynagrzmielewska@muzykoholicy.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.